Z racji tego, że już w tę niedzielę będzie większość z was przestawiać zegarki z 3ciej na 2gą w nocy jako ciekawostkę, gdyż nie wszyscy to wiedzą, oznajmiam, że Indonezja ma gdzieś zmiany czasu. Takie położenie geograficzne sprawia, że dzień jest mniej więcej tak samo długi niezależnie od pory roku. Wschód słońca chwilę po 6 rano. Zachód chwile po 18.

Tak jak teraz jest czas letni i różnica czasu do Indonezji (Bali)
Padłam ofiarą zmiany czasu... Obudziłam się o 9 rano - przynajmniej tak pokazywała godzina na komórce (że też sprawdziłam na tej starej, gdzie trzeba ręcznie to zmieniać...) Doszłam do wniosku, że jeszcze pośpię. Wstałam późno bo o 12. Myślę sobie - nie jest tak źle, szybki prysznic i zabiorę się za obiadek. Jak wyszłam spod prysznica godzinę już sprawdziłam na komputerze i tu szok. Jak to możliwe, że straciłam ponad 1 h
Niezly mindfuck mialam dzis rano. Calkiem zapomnialam, ze byla zmiana czasu. Zaraz po obudzenia sprawdzilam, ktora godzina, na czytniku, bo telefon mi sie rozladowal. Patrze: 9, no dobra, czas wstawac. Poszlam umyc zeby, zeszlam do kuchni zrobic kawe, po czym przyszlam do salonu. Wlaczylam laptopa, spojrzalam na zegarek i zupelnie serio zaczelam sie zastanawiac jakim, kurde, cudem zrobienie kawy zajelo mi niemal godzine :P

#zmianaczasu #mindfuck
@rMp77: a uruchamiałeś? Bo np. jak masz 2 windowsy to przy uruchamianiu każdy przestawi sobie czas o godzinę. Jeżeli masz WIN+ UBU to ubuntu pewnie masz przestawione na korzystanie z czasu lokalnego zamiast UTC ale w tym przypadku nie wiem na jakiej zasadzie działa przestawianie czasu (może NTP?) no i musiałbyś ubuntu dzisiaj uruchamiać.