Dawno już nie byłem w górach zimą, a teraz od razu ustawiłem się na 2-dniowy wyjazd i nagle zdałem sobie sprawę, że nie mam w ogóle sprzętu. Więc mam pytanie do bardziej obytych w takich warunkach- lepiej kupić softshell wiatro+wodoodporny i ubrać się na cebulę, czy też po prostu kurtkę zimową? Dodatkowo jakie buty polecacie do kostki? Jakieś Salomony? Szukać z Gore-Texem, czy niekoniecznie? To nie będzie ostatnie wyjście, więc nie chcę
A jak chcesz niezniszczalne buty na zawsze, to polecam coś w tym stylu: http://8a.pl/buty-zamberlan-expert-ibex-gtx-rr-brown.html -


@xibit: buty pod automaty? Przeciez to sprzęt do wspinania, zamorduje się na szlakach, twarda podeszwa, ciężkie, ciepłe.

@Atraktor: gdzie chcesz łazić? Beskidy czy Tatry?

Zamberlan, Hanwag, Meindl, Salewa


Odjął bym Salewę, dodał Aku (np. Aku Tribute), może Scarpę ale w Polsce niewielki wybór. Sama skóra (będzie lepsza latem) lub skóra plus gore. Na śnieg obowiązkowo
@Atraktor: @Aenkill: Nie poradzę, bo ja zaczynam odczuwać dyskomfort termiczny bardzo późno. Ale dla mnie najlepszą ostatnią warstwą na zimowe wojaże jest puchówka typu UltraLight - około 110g wypełnienia puchem GĘSIM - izoluje od wiatru i grzeje jak żadna z primaloftem czy innymi syntetykami (no i mieści się w garści po schowaniu do worka ;)) - a wodoodporność mi nie potrzebna w niej - zimą musiałbyś leżeć w tym śniegu
@melba: nie wiem gdzie mieszkacie ale w moim środowisku ludzi 30+, faceci w rękawiczkach wciąż witają się tzw. 'żółwikiem', oczywiście mówię o spotkaniach towarzyskich
Polecicie jakiś fajny ośrodek narciarski? Chcę z różowym jechać w ferie na 3-4 dni. Ona nigdy nie jeździła, ja z 3 razy w życiu, dlatego ważne, aby była jakaś ośla łączka do nauki. Fajnie, jakby był karnet całodniowy, a nie na liczbę wjazdów. No i najlepiej nic komercyjnego (np. Czarna Góra), bo wiadomo, że do nauki nie potrzeba fajerwerków, a jak się znajdzie jakiś mało uczęszczany i znany ośrodek, to będzie taniej
@poop: już któryś raz polecam Spytkowice. Jak się znudzi to w okolicy (do 20km, zależy gdzie będziecie mieszkać) macie jeszcze Kasinę, Myślenice i kilka mniejszych górek.
2 SIERPNIA

Przeprowadziliśmy się do naszego nowego domu w Karkonoszach. Jak tu pięknie!
Drzewa wokół wyglądają tak majestatycznie. Wprost nie mogę się doczekać, kiedy pokryją się śniegiem.

4 PAŹDZIERNIKA

Karkonosze są najpiękniejszym miejscem na ziemi!!!
Wszystkie liście zmieniły kolory na tonacje pomarańczowe i czerwone
Pojechałem na przejażdżkę po okolicy i zobaczyłem kilka jeleni. Jakie wspaniałe i okazałe.
Jestem pewien, ze to najpiękniejsze zwierzęta na świecie!
Tutaj jest jak w raju. Boże!!! Jak