I tak to moi kochani doszło do sytuacji, w której społeczność vikop.pl, broniąca wielkiego himalaistę Tomka przed żartem rodem z Hortexu teraz nabija się z innej tragedii - bocznego wiatru Piotra Żyły.
Wiecie dobrze, że jego żona cierpi, bo była już toczona beka z jej krzyku na mediach społecznościowych, z których za bardzo korzystać, jak widać było, nie potrafi.
Wiecie dobrze, że jego żona cierpi, bo była już toczona beka z jej krzyku na mediach społecznościowych, z których za bardzo korzystać, jak widać było, nie potrafi.
No ale przecież wielki Polak, z niego nie wolno, a tutaj tylko






















@wariacikzciebie: Ej bez takich, jeszcze się kąpiemy w wodzie, a nie w błocie. W większości ( ͡º ͜ʖ͡º)