Fajne graciarnie (charity shopy / sklepy z odzieżą używaną w których można znaleźć także graty-bibeloty / targi staroci) na terenach okolicznych Jury / Zawiercia / Myszkowa / Częstochowy? Co polecacie?
Widziałam, że Częstochowie jest targ staroci w soboty.

#czestochowa #zawiercie #slask #jurakrakowskoczestochowska #myszkow #jura #kiciochpyta #zbieractwo #starocie #antyki #lumpeks #
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
TL;DR !bliska osoba choruje na zbieractwo, nie wiem co zrobić

Mam problem z bliską osobą z rodziny, która ma (chyba) zaburzenie psychiczne związane ze zbieractwem. Objawia się to kupowaniem zbyt dużej ilości warzyw, owoców i przygarnianiem za dużej ilości zwierząt bezdomnych. Zepsuta warzywa, owoce można wyrzucić, ale ze zwierzętami sytuacja się komplikuje. Schroniska tylu miejsc nie mają...
Każda próba zwrócenia uwagi na to że szkoda pieniędzy na żywność, której
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
TL;DR !bliska osoba choruje na zbieractwo, ni...

źródło: 38752808_m-1600x1063

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiem co robić. Moi rodzice zmienili się w klasycznych zbieraczy po mojej wyprowadzce. Wcześniej to było takie klasyczne wiecie "nie wyrzucaj bo się przyda" ale teraz jest to już na fest robienie magazynu z domu, lodówki itd. Wiem że nie mam prawa za nich decydować i się wtrącać i dopóki sami nie zrozumieją problemu to na nic moja pomoc czy sprzątanie ale dobija mnie patrzenie na to...
#zalesie #
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sprzedam_nerke: ja mam pudełko ze śrubkami których nie wyrzucam jak po czymś zostaną i które teoretycznie powinny pasowac na każdą późniejszą okazję :)
ale zawsze jak potrzebna jest jakaś śrubka do czegoś to i tak trzeba iść do sklepu

w dupę z takim zbieractwem :)
  • Odpowiedz
W dni takie jak #wielkanoc zdaje sobie sprawę że całą swoją młodość spędziłem w warunkach jak pic rel. Wstyd mi zawsze było zapraszać przyjaciół czy znajomych by widzieli w jakich warunkach przyszło mi żyć.
Wyprowadziłem się zaraz po liceum w wieku 19 lat i dziś prawie 10 lat poźniej jako dorosły facet mieszkam wygodnie na swoim w normalnych cywilizowanych warunkach w mieście oddalonym o 200km.
Niestety moja rodzina (mama i
samsepiol - W dni takie jak #wielkanoc zdaje sobie sprawę że całą swoją młodość spędz...

źródło: IMG_2570

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak sobie radzicie z pozbywaniem się rzeczy, których już nie używacie albo wydają się niepotrzebne? Szczególnie w związku, gdzie są tez wspólne rzeczy albo takie niczyje. Ja mam tak, że nie używam = oddaje komuś albo śmietnik. Jak coś ma wartość sentymentalna, to zostaje, ale tez w granicach rozsądku, a nie że będę trzymał jakieś gowno, bo mi to dal kolega w podstawówce. Moja różowa za to ma tak, że nie umie
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@localoca: "Co najlepsze nadal zdarza się, ze jest 30 minut do wyjścia, a ona mówi, ze nie ma się w co ubrać" Związane jest to z tym, że ma za duży wybór. Im wybór mniejszym tym szybsze decyzje podejmujesz. Generalnie też nie rozumiem tego typu podejścia "nie, bo nie". Takie stwierdzenie momentalnie podnosi mi ciśnienie.
  • Odpowiedz