W nowej knajpie w Chicago zainstalowali #!$%@? mechanicznego barmana, nie? No i wiecie barman obsługiwał klientów, zabawiał ich, zagadywał ich w zależności od tego jakie bylo ich IQ, nie?

No i przychodzi pierwszy klient, nie? I barman, robot- barman sie pyta: - Jakie jest Twoje IQ? No i klient mówi: - 160 Nie? No to nalewa mu drinka, #!$%@?, robot i zaczyna z nim rozmawiać o fizyce #!$%@? teoretycznej, o ogólnej teorii
Pewien stary rybak złowił złotą rybkę.
- Spełnię twoje trzy życzenia, jeśli mnie wypuścisz oznajmiła rybka, czego byś chciał, rybaku?
- Chciałbym być bogaty - rzecze rybak.
Zaszumiały nadrzeczne trzciny srrruuu! I rybak jest bogaty.
- Czego jeszcze byś chciał, rybaku? ? pyta rybka.
- Chciałbym taką zajefajną, młodą kobitkę.
Zaszumiały nadrzeczne trzciny i z wody wyszła seksowna, młoda dziewczyna, aż rybakowi krew w żyle zaczęła żwawiej krążyć.
- Zostało ci ostatnie
Pewien ginekolog nie chciał już być lekarzem i chciał tak jak jego koledzy mieć jakiś męski zawód. Wybrał się do znajomego mechanika i mówi:
- Wiesz co ja nie chcę być już ginekologiem, mogę u Ciebie pracować?
- No dobra, ale będziesz musiał przejść sprawdzian. Musisz rozłożyć i złożyć silnik. Żebym Cię przyjął musisz zdobyć 2 punkty, jeden za rozłożenie drugi za złożenie.
Mechanik wziął ginekologa do swojego pracownika, wytłumaczył mu zasady
Do firmy przyszedł młody ambitny. Ciężko pracował, donosił na kolegów kierownictwu, sypiał z każdym kto chciał i miał mocną pozycję, podkładał innym świnię, no słowem robił wszystko żeby awansować. Po 15 latach doszedł do prezesury. Odchodzący prezes wręczył mu prezent powitalny w postaci 3 białych kopert. No i mówi mu tak, jak pojawią się pierwsze problemy, otwórz pierwszą, jak atmosfera znowu zacznie gęstnieć, to drugą, a jak będzie już na prawdę źle