Kobiecie zmarł mąż. Odbył się pogrzeb, wszyscy przybyli ludzie rozeszli się do domów. Została tylko wdowa, która nie mogła pogodzić się ze stratą i wciąż płakała nad grobem męża. Do płaczącej kobiety poszedł dozorca cmentarza i zaczął rozmowę:
- był dla Pani kimś ważnym?
- był moim mężem; spędziłam z nim 70 lat
- a dużo lat miał Pani mąż?
- przeżył 95 lat
- no to trochę pożył
- trochę tak,
Taki eksperyment, trochę #psychologia trochę żarcik, miejsce #wroclaw ;)
Wchodzę z różowym do tramwaju, wagon zapełniony tak w dwóch trzecich
Są i starsi i młodsi, z tyłu jakiś żul z piwem
- Poproszę bilety! - mówię głośno do różowego
Ona szuka w torbie a ja obserwuję otoczenie. Jakie zrobiło się poruszenie;)
Dwóch młodych już stoi przy tylnych drzwiach, żul schował piwo do reklamówki
Babka z przodu zerka na mnie co chwilę. Strzelam
Niedźwiedź otworzył w lesie sklepik.
Przychodzi zajączek i pyta:
-Dzień dobry niedźwiedziu, czy masz w sklepie tort z ziemniaka?
Niedźwiadek zdziwiony pytaniem odpowiada, że nie ma. Zajączek wyszedł ze sklepu.
Po kilku dniach znowu przychodzi zajączek i pyta o to samo. Niedzwiedź zdziwiony zaczał się zastanawiać, coby nie zrobić tego tortu dla zajączka.
Kolejna wizyta zajączka w sklepie i znowu pytanie:
-Czy jest w sklepie tort z ziemniaka??
Niedzwiedż dumny z siebie
#humor #zart
Małżonek wraca ze szpitala, gdzie odwiedzał bardzo chorą teściową i wkurzony do granic mówi do żony:
- Twoja matka jest zdrowa jak ryba, niedługo wyjdzie ze szpitala i zamieszka z nami.
- Nie rozumiem - mówi żona - wczoraj doktor powiedział mi, że mama jest w stanie agonalnym.
- Nie wiem co on tobie powiedział, ale mnie #!$%@? radził przygotować się na najgorsze.