#kawal #zart #humor

Do hotelu w Związku Radzieckim późną porą przybył podróżny:

- Poproszę o pokój na jedną noc.

- Niestety, mamy tylko wolne jedno miejsce w pokoju pięcioosobowym.

- Może być, w końcu to tylko jedna noc - odpowiedział podróżny i pomaszerował do wskazanego pokoju. Ułożył się wygodnie i zamierzał zasnąć, ale współtowarzysze grali w brydża, opowiadali sobie kawały i co chwila wybuchali głośnym śmiechem. Podróżny ubrał się i zszedł do
#humor #pewniebyloaledobre #zart

Żarcik historyczny:

Lekcja historii, rozmowy na temat II Wojny Światowej. Pani pyta się Krzysia: -"Krzysiu, gdzie służył twój dziadek?"

-"W AK, proszę pani!" -odpowiada dumny Krzyś.

-"Brawo Krzysiu, wspaniały dziadek. Piątka. Jasiu, a gdzie służył twój?"

-"W SS, proszę pani!" -odpowiada Jaś.

-"Ooo, nie wolno tak mówić. Siadaj, jedynka!"

Na przerwie Krzyś pyta Jasia od czego jest skrót SS.

-No jak to co? Szare Szeregi! A AK?

Mirki co #!$%@?łem żart kumplowi to ja nawet nie...

Kumpel zostawił swe auto pod moim blokiem. Wg przepisów parkować tam nie można ale na noc każdy tam auto stawia. Wstaje rano, na lekkim kacu, mój stan pomógł mi w obmyśleniu szatańskiego planu. Wydrukowałem blankiet mandatu karnego, takiego zwykłego od policji, na szybko wypełniłem, 500zł za złe parkowanie i 4pkt, ładnie, w koszulce, zostawiłem za wycieraczką kumpla auta. Właściciel auta dzień wcześniej popił