Do firmy przyszedł młody ambitny. Ciężko pracował, donosił na kolegów kierownictwu, sypiał z każdym kto chciał i miał mocną pozycję, podkładał innym świnię, no słowem robił wszystko żeby awansować. Po 15 latach doszedł do prezesury. Odchodzący prezes wręczył mu prezent powitalny w postaci 3 białych kopert. No i mówi mu tak, jak pojawią się pierwsze problemy, otwórz pierwszą, jak atmosfera znowu zacznie gęstnieć, to drugą, a jak będzie już na prawdę źle
ALE DZISIAJ BĘDZIE ŚMIESZNIE, JUŻ NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ TYCH BEZBŁĘDNYCH, PODKREŚLAM, BEZBŁĘDNYCH ŻARTÓW. CO SYNEK, SŁONA TA HERBATA? EHEEHEHEHEH PRZESYPAŁEM SÓL DO CUKIENICZKI! MAMO, TATO! KARYNKA JEST W CIĄŻY! ALE WAS NABRAŁEM! PRIMA #!$%@?! PANIE PILOCIE DZIURA W SAMOLOCIE! EHEHEEHEHE NA PEWNO SIĘ PRZESTRASZYŁ, A TY CO MATI, JAKI DZISIAJ DOWCIP WYKRĘCIŁEŚ?

#heheszki #primaaprilis #zart #gownowpis