Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomkol: Po pierwsze witamy i winszujemy dołączenia do wyzwania! ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ile kolega ma wzrostu?

Z bieganiem zalecałbym daleko idącą ostrożność - jak byłem młodszy, to też mi to nie robiło, ale teraz już obawiałbym się wpływu biegu na stawy przy takiej wadze.

Co do ważenia to sugeruję rano na czczo, po porannej toalecie, żeby mieć zawsze ten sam punkt odniesienia. Osobiście odradzałbym ważenie
  • Odpowiedz
@michuss: 84-85 kg to docelowa waga na ten rok już po wyjściu z redukcji, tyle chciałbym ważyć na utrzymaniu. Według planów na koniec czerwca powinienem mieć ok. 87 kg czyli uzyskać BMI w normie(24,9).
  • Odpowiedz
Podsumowanie po 5 dniach:
- mamy 38 uczestników (+4)
- nasze średnie startowe BMI wynosi 31.81 (+0.21) - I stopień otyłości
- nasz średni wiek to 28 lat
- tag obserwują 133 osoby (+20), chociaż momentami widziałem więcej.

Czy
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Fifka23: Yup liczę. Jem coś koło 1500, nie wiem czy to odpowiednio - póki co obserwuje jak sie waga zmienia. Nie eliminowałam niczego z diety po prostu na co dzień wybieram zdrowsze produkty, raz na jakiś czas zjem sobie coś bardziej przetworzonego. Jeśli chodzi o presję, pół roku to sporo czasu więc będzie wiele wzlotów i upadków. Czasem świadomość, że są z tobą inni ludzie pomaga wrócić na tory ;)
  • Odpowiedz
@Ark00: zrob sobie badania krwi kolego bo cos jest nie tak. Chce ci sie jesc na keto bo albo masz niedobor jakichs waxnych mineralow, albo masz cos s---------e z watroba / trzustka
  • Odpowiedz
no niestety mi tu nawet keto nie pomaga ( ͡° ͜ʖ ͡°) zjem syty obiad a za 10 minut otwieram lodówkę i szukam jakiejś kiełbasy albo żółtego sera.


@Ark00: to nie są napady wilczego głodu, tylko nawyk podjadania, zupełnie inna kwestia ;)
  • Odpowiedz
@ElLama: Do tej pory trzymam stary pasek, na którym widać jakie zasięgi miał kiedyś mój brzuch:) Teraz jest o wiele lepiej, jeszcze nie doskonale, ale powolutku( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@SpawaczPolimeru: Elegancko, widzę że kolega podziela również moje zamiłowanie do cebuli ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Hummus super produkt, szczególnie w porównaniu do np. masła, a przecież czymś trzeba chleb pod kanapixy smarować!
  • Odpowiedz
@Will_Donner: Groszek zielony (mrożony) gotujesz z posiekaną cebulą, odcedzasz, czekasz aż wystygnie (chyba, że jak ja jesteś niecierpliwym miraskiem, to takie letnie też jest ok), blendujesz z dodatkiem majonezu, mięty (u mnie suszona), pieprz/sól do smaku ( ͡° ͜ʖ ͡°)

U mnie wczoraj:
Groszek zielony - 430g
Cebula - 135g (1 sztuka, może być mniej, zależnie od preferencji)
Majonez (u mnie
  • Odpowiedz
Podsumowanie po 4 dniach:
- mamy 34 uczestników (+5)
- nasze średnie startowe BMI wynosi 31.6 (-0.09) - I stopień otyłości
- nasz średni wiek to 28 lat (+1)
- tag obserwuje 113 osób (+31), tak więc zainteresowanie rośnie.

Przy
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rozkmina na dzisiaj: białko na redukcji.
Czy warto dobijać białko do określonej puli (np. stosując odżywkę), jeśli chcemy jedynie stracić na wadze (i to zapewne szybko) oraz nie trenujemy siłowo?
Jakie macie przemyślenia/doświadczenia w tym temacie?

#zagrubo2021 #dieta #chudnijzwykopem #odchudzanie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
@akeyo20: generalnie warto, gdyż białko zapewnia nam na dłużej efekt sytości.
Białko też dłużej się rozkłada więc niektórzy mawiają, że organizm potrzebuje zużyć więcej energii do strawienia tego.

Osobiście na redukcji stosuje prosty zabieg, że wraz z biegiem redukcji, większego deficytu - zmniejszam ilość węglowodanów a podbijam białko.
  • Odpowiedz
@akeyo20: ogolnie przy samej redukcji nie ma sensu ładować sie bialkiem pod sufit ale warto zadbac o odpowiednia ilosc tak zeby przy utracie wagi nie stracic za duzo masy miesniowej. Podstawowo powinno się jeść ok. 1g na kg masy ciała, na redukcji mozna to zwiekszyc np. do 1.5g/kg - pomoze to tez utrzymac sytosc tak jak pisal kolega wyzej.
  • Odpowiedz
@akeyo20: niestety tak, bo studia. No nie narzekałem, ćwiczone kilka ładnych lat i do końca liceum 3-4 razy w tygodniu (do tego piłka ze 2 razy) plus W-F i inne pierdoły więc kalorii leciało całkiem sporo, niestety teraz jest duuużo mniej czasu, ale trzeba się spiąć
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@michuss: ja pochodzę z Bolesławca i jest powiedzenie że prawdziwy Bolesławczanin wtedy zakłada prawdziwa rodzinę, jak ma własny zestaw z ceramiki bolesławieckiej ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz