@BArtAS94: fakt ze niderlandzki sporo pomaga, ale z samym angielskim robotę tez można łatwo dostać... tak jak @platkiowsiane napisał, najlepiej osobiście się przejechać. A, i porozdawaj CV w hotelach i restauracjach, mój chłopak tak znalazł prace tutaj bez znajomości niderlandzkiego (:
@kopek: szukanie pracy w Polsce w innym kraju.

tak bardzo #!$%@? - masz 5% szans znalezienia dobrej pracy o ile masz dobre umiejętności. Inaczej czekają Cie szparagi/ogórki lub jakieś inne szklarnie. Oczywiście jeżeli jedziesz na "sezon" to spoko rozwiązanie.
#pytanie #londyn #uk zycie #zagranico

Mieszkam w paryzu, wydaje sporo na wynajem, podrozuje, jem, pije, odkladam 30% pensji, mam jedno mieszkanie w innym kraju i jeszcze jedno wynajmuje male w kolejnym.

Mysle nad zmiana i przeprowadzka do londka - ile bym musial zarabiac zeby wynajac minimum 2pokojowe mieszkanie (moze byc dojazd transportem miejskim do pracy, up to 1h), zyc i podrozowac minimum 3 razy w roku (zadnych 7*) i odkladac 50-60% pensji?
Mirki z #zagranico, szczególnie z #irlandia, ew. #uk też być może się nada - pytanie mam. Muszę przewieźć parę kilo rzeczy z Polski i normalny kurier wychodzi oczywiście kosmicznie drogo, więc odpada. Widzę sporo ofert firm, które wożą paczki za ok. 20-25 EUR za +/- 10 kg, co mnie bardzo urządza, ale mój problem jest taki, że nie znam żadnych opinii o tych firmach i nie wiem komu zaufać. Macie
#firma #emigracja #zagranico #januszebiznesu #wlasnafirma #uk #anglia

Do Mirków i Mircess mających własną firmę (ew. self employment) w UK, a zwłaszcza w Anglii.

Czym różni się prowadzenie firmy za granicą od prowadzenia firmy w Polsce (branża IT)? Nie chodzi mi tutaj jednak o różnice w prawie i podatkach, bo to sobie można bez problemu znaleźć samemu w internetach, a bardziej o podejście i sposób załatwiania spraw z klientami, dostawcami, kontrahentami i tak
@the4dk: ja mogę napisać z perspektywy Irlandii - nie prowadzenia firmy, ale kontaktu z klientami. Główna różnica jest taka, że jak klient przychodzi do Ciebie po strone WWW, to zaklada, że na stronach znasz się TY i TY zrobisz mu dobrze, a nie będzie wymyślał, że ma być muzyczka i skaczące przyciski - pewnie, zasugeruje jak lubi, ale traktuje cię jak eksperta raczej niż jak wyrobnika, któremu jaśniepan nakazał zrobić skaczące
"Ja się znam" ,"Sam bym to lepiej zrobił"


@fotexxx: @M4ks: wiecie z czego to wynika? Bo w Polsce są fachowcy, ale jest wśród nich zbyt dużo naciągaczy i oszustów. Weźmy mechaników, budowlańców, sprzedawców w sklepach elektronicznych. Jak sam się nie znasz choć trochę albo nie zainteresujesz to najprawdopodobniej będziesz kolejnym "jeleniem" do wykorzystania.

Musi kilka pokoleń umrzeć może coś się zmieni w mentalności najpierw sprzedawców i usługodawców, a w wyniku