Natomiast jak jestem w tej Warszawie to czuję się niski (uczucie wcześniej nie spotykane). Na każdym kroku typy co mają chyba po 2 metry, gówniarze jak wychodzą ze szkółek to mam wrażenie, że co drugi ma te 1.90 xD


@Chlebek_Pyszny:
Witamy w warszawie, tutaj 190cm to mają 13 latki. Kazdy kto był chociaz 5 minut tutaj powie to samo.

  • Odpowiedz
@Chlebek_Pyszny wzbogacanie się społeczeństwa, (wbrew pozorom) szerszy dostęp do lepszej jakości bardziej różnorodnej żywności, większa świadomość żywieniowa, kobiety w ciąży żrą suple na kilogramy --> wzrost masy urodzeniowej dzieci; dysruptory endokrynne w otoczeniu
  • Odpowiedz
@abc-def: 173 cm, ale do tego tyle różnych problemów, że wzrost mi nie robi różnicy.
No i w tym tkwi przegryw. Jak się ma mnóstwo nawarstwionych problemów.

Jak ktoś ma dobrą rodzinę, zdrową psychikę, mordę w porządku, ogarniętą pracę itp. to gdzieś ma ile ma wzrostu, bo większość rzeczy dobrych przeważa nad takim jednym czynnikiem. Oczywiście mają ludzie kompleksy, ale jak ktoś tylko pisze o wzroście, wzroście, wzroście i że
  • Odpowiedz
Jak ktoś ma dobrą rodzinę, zdrową psychikę, mordę w porządku, ogarniętą pracę itp. to gdzieś ma ile ma wzrostu


@Durisil: Może i ma gdzieś, ale jako niski dalej pozostaje facetem gorszego sortu.
  • Odpowiedz
#bodypositive dla niskich mężczyzn to nieśmieszny żart. Ludzie zaraz idą w zaprzeczenie i powołują się na wyjątki. Jeszcze nie widziałem aby ktoś radził kobietom plus size by "nadrabiali charakterem".
#wzrost #pieklomezczyzn
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sadomason: Przecież ludzie mają to w dupie ,że jesteś niski dla ludzi to nie problem ,że ktoś jest gorszy : p dlatego ten problem bagatelizują :) Ciekawe dlaczego taki Marcin prokop nie skarży się na swój wzrost albo czy ktoś mu d--------a nie smaczne żarty prosto w twarz wątpię
  • Odpowiedz
@blargotron: Nie wiem, ja jestem facetem i nie źycze brzydkim kobietom śmierci, bólu i zniknięcia ze świata tak jak życzą kobiety nieatrakcyjnym facetom i tylko szukają na siłę potwierdzenia, że są źli, żeby było uzasadnienie by życzyć im jak najgorzej.
  • Odpowiedz
@blargotron: Dowody? To wystaw się na 100 interakcji społecznych i poobserwuj sobie jak kobiety odnoszą się do facetów atrakcyjnych i nieatrakcyjnych, słabych i silnych.

Gdy trafia się dobrze zbudowany, postawny, silny psychicznie i fizycznie samiec alfa to nawet kobieta obsługująca w sklepie zrobi wszystko, żeby wyszedł w dobrym humorze. Jak przyjdzie klient nieatrakcyjny, poniżej 180 to będzie tak się zachowywać w stosunku do niego, żeby jak najbardziej zwiększyć prawdopodobieństwo, że
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na pikniku zdrowotnym (trafiłam przez przypadek) zagadała mnie jakaś kobieta na oko z 50+. Opowiadała coś o wnukach, że syn jak był w wieku wnuczki to był niski, a potem odbił i jest wysoki. Teraz ma tak z 1,75 czyli średni wzrost jak to powiedziała.

Jak widać dla normalnych ludzi, którzy wychodzą z domów i nie są spaczenia wykopem poniżej 180cm nie jest jakimś nadzwyczajnie niskim wzrostem i powodem do zamknięcia w
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WielkiNos wykopki zawsze znajdą jakiś powód swoich niepowodzeń, żeby tylko nie przyznać, że mają s---------y łeb. Najlepiej coś na co nie mają wpływu jak wzrost, żeby przypadkiem nie móc tej przeszkody pokonać, bo wtedy się okaże, że to jednak nie ona była winowajcą.
  • Odpowiedz
@WielkiNos: Sam mam tyle i taki to "średni wzrost", że 70-80% chłopa i 50-60% kobiet mijających mnie na co dzień jest wyższa. Jeszcze zacznijcie mówić, że 165 cm to całkiem przyzwoity wzrost dla faceta, bo zawsze mogło się trafić 140 cm ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
  • Odpowiedz
  • 3
@power-weak:

Ojciec może być niski z powodu odżywiania w młodym wieku. Wszyscy wychowani w PRL w ten czy inny sposób nie dojadali i przez to nie wykorzystywali pełni potencjału.
Mój ojciec głodował w czasie wojny i nie urósł nawet 170cm chociaż jego ojciec był wysoki. Młodszy brat ojca urodzony po wojnie był już sporo wyższy. Mój brat i ja, dzieci PRL ledwo przekroczyliśmy 180cm. A synowie mojego brata urodzeni po
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Hej, chciałbym się z wami podzielić moja historią i depresją. W tym roku będę miał 23 lata. Moje życie jest dla mnie piekłem. Moja matka umarła w tym roku z ojcem nie utrzymuje kontaktu. Ojciec był nieobecny w moim życiu pracował za granicą i widziałem go z 2 razy do roku, kiedy przyjeżdżał na święta. Rok przed śmiercią matki założył sprawę o rozwód. Pomimo pracy za granicą nigdy
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nie wierzę, że ktoś mnie pokocha

@mirko_anonim: pierwszą osobą, która Cię pokocha musisz być ty sam. Znalezienie drugiej połówki wcale nie sprawi, że nagle będziesz szczęśliwy, może będzie poprawa w początkowym okresie, a potem co najwyżej się od niej uzależnisz. Spróbuj odnaleźć siebie, szukaj jakichś pasji, rozwijaj się, rób to co sprawia Ci frajdę. Uzależnianie swojego szczęścia od obecności lub nieobecności jakiejś osoby to najgłupsza rzecz jaką można zrobić w
  • Odpowiedz