• 0
Jak Ty w wolny dzień w czerwcu nie nie masz co robić ,nie masz rodziny,znajomych,pasji ,zainteresowań i jedyny Twój pomysł na niedzielę to praca to żyjesz jak robak bardziej niż zdesperowani robaki jak piszesz ,bo oni przychodzą bo sytuacja tego wymaga ,a tak normalnie mają swoje życie,zainteresowania,rodzinę .
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zielonka_zielna Nie mam dzieci, różowej (nigdy nie miałem). Do niedawna mieszkałem z rodzicami w dużym domu. Kredytu też nie mam, mieszkania nie wynajmuje bo mam swoja kawalerkę kupiona niedawno.

To wygryw czy przegryw? ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
Znajomy dziadek z pracy, Polak, fanatyk zdrowego odzywiania i zielarstwa urządził sobie kurnik na ogródku w mieście na nowym osiedlu w domkach bliźniakach. Widziałem zdjęcia, Kórnik na 30 kur, 5 kogutów, 2 kozy, bale siana w rogu od rolnika na zapas.
Zamiast trawy to było klepisko ale całość wyglądała schludnie na ile to możliwe.

Sąsiedzi biorą od niego kompost na działki bo ma tego aż za dużo.

Co ciekawe sąsiedzi się przyzwyczaili do porannej pobudki
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@77023: Aż mi się przypomniało jak jakieś 8 lat temu byłem w domu, ubrany w garniak na zakończenie roku szkolnego przed czy tam po maturze i przeszedł hydraulik spisać licznik. Gdy wychodził zapytał ja tam mi egzmin gimnazjalny poszedł i do jakiej szkoły się wybieram xD
  • Odpowiedz
Dochodzę do wniosku, że okulary to najlepsza społecznie rzecz jaka mi się trafiła. Zazwyczaj każdy uważa, że jeśli nosi się okulary to jest się totalnie ślepym, a widoczność spada jak u dżdżownicy podczas zamieci. Idąc do biedry na daily zakupy przestałam zakładać okulary i pierwszy raz nikt z sąsiadów nie ma pretensji, że nie zauważyłam i się nie przywitałam, no bo jakbym miała ich zauważyć skoro mam problemy ze wzrokiem. No i
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach