@consummatumest: Mam dokładnie ten sam problem, a teraz trafiła mi się taka syfiara że nadal nie dowierzam jak widzę stan kuchni i jak ona i jeszcze druga współlokatorka siedzą przy świeczce w kuchni, a biała podłoga jest czarna, na gazie gary nie myte o 4 dni (a patelnia jeszcze dłużej bo laska smaży codziennie po kilka razy na tej samej osyfionej patelni), w zlewie dwie komory zawalone ich brudami, kuchenka
  • Odpowiedz
No nie wyrobię... Nie było mnie 3 dni w chacie. Tuż przed moim wyjazdem skończył się papier toaletowy i mydło do rąk w łazience. Co w tym czasie zrobił mój współlokator, żeby zmienić ten stan rzeczy. Poszedł do Subwaya, z-----ł 50serwetek i położył koło sedesu, a spod prysznica wziął mój szampon i postawił na zlewie.
#mieszkanie #wspollokatorzy #takbylo
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moj wspollokator przegina grubo xD

Gosc jest generalnie takim czystosciowym nazista - w sensie non stop lazi po chacie i sprzata, a jak nie lazi i nie sprzata to narzeka ze brudno i nieposprzatane. Dostaje zjeby co tydzien ze nieposprzatanie (mimo ze tak naprawde sprzatam codziennie i nie ma po mnie na mieszkaniu sladu ze istnieje).

Teraz sie przeprowadzamy do innej dzielnicy, i gosciowi odwala na nowym mieszkaniu. Ze smierdzi, ze ten co
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moj wspollokator dzis przegial xD

Ogulnie facet ma troche bzika na punkcie porzadku, codziennie sprzata swoj pokoj przez 2-3 godziny ale sie umowilismy ze co tydzien sprzatamy kuchnie, przedpokoj i lazienke. No to ostatnio posprzatalem a on twierdzi ze niedokladnie xD Nawet zdjecia zrobil ze nie tak, ze gdziestam brudno (gdzie bylo po sprzataniu czysto) i - uwaga - ze za szeroko otwarte zostawilem drzwi do pralki xD
Troche tez p-------c na
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przeprowadziłam się do pokoju w którym wcześniej mieszkał koleś, który mył się raz w tygodniu, śmierdział, nie sprzątał i w ogóle fujka. Mieszkałam z nim przez jakieś 8 miesięcy w mieszkaniu, on się wyniósł to zajęłam jego pokój bo większy. Doprowadzałam ten pokój przez 4h do czystości, a czuję, że nadal nie jest ok :C Sprzątając znalazłam np. damskie pończochy i jestem w stanie uwierzyć, że on w nich chodził.
Ale bardziej
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale bardziej boję się, że założył kamery i mnie podgląda.


@consummatumest: nie przesadzaj, to nie aż takie łatwe technicznie. Kamera musi miec zasilanie oraz być ukryta, więc jak ktoś ogarnięty obejrzy pokój to łatwo znajdzie taką instalację
  • Odpowiedz
@mopo: Dżizas, ile Ty masz lat? Nie potrafisz ustalić czyje jest pranie w Twojej własnej chacie? Przecież chyba nie mieszkacie tam w 17 osób... Zacznij rozmawiać z ludźmi z którymi mieszkasz, a życie stanie się prostsze.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam inbę w mieszkaniu. Wyobraźcie sobie taką sytuację. Wracacie po pracy, godz. 19:00 na zegarku. Chcecie zrobić pranie. Współlokatorów nie ma w mieszkaniu, ostatnio z pracy wracają po północy lub wręcz przed 1:00 w nocy. Pralka zajęta przez ich pranie, już wyprane. No ale przecież wy musicie zrobić własne. Co robicie?

#mieszkanie #wspollokatorzy #pytanie
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mój współlokator czepia się wszystkiego :/ Że mam otwarte okno rano, że dużo papieru toaletowego używam (co z tego, że i tak ja go kupuję), wyśmiewa mnie i napastuje w środku nocy klepiąc mnie po dupie :/
#gorzkiezale #wspollokatorzy
  • 116
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki kurde przypał xD
Wyjechałam z mieszkania na dwa tyg i zapomniałam wyrzucić śmieci z pokoju - nie dawało mi to spokoju przez cały ten czas.
Teraz przyjechałam i drzwi do pokoju otwarte, śmieci nie ma. Współlokatorka musiała je wywalić, bo na pewno j----y.
I teraz strasznie mi głupio i pytanie do Was:
Jak się zachować jak wróci? Zagadać o te śmieci? Podziękować? Przeprosić? #wspollokatorzy #pytanie
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lookbehindya: a nie lepiej o--------ć za naruszenie twojej prywatności? Postrasz policją, może następnym razem się zastanowi jak będzie komuś rozporządzać rzeczami prywatnymi. A gdyby w tych śmieciach była jakaś bardzo ważna rzecz?
  • Odpowiedz
Hej mam taką sytuacje : Wynajmuje pokój z 2 różowymi (słabe) i nadchodzi czas wyprowadzki(do końca czerwca). Jedna z która się jak najbardziej dogadywałem, wyjeżdża do pracy na wakacje i wraca prawdopodobnie w październiku.
Druga jest kompletnym syfem, fałszywym, nie sprzątającym po sobie itd. Ona z kolei zostaje tutaj prawdopodobnie sama.

Macie jakieś pomysły na " pożegnalnego psikusa", którego konsekwencje nie zahaczały by o jakiekolwiek problemy z prawem (np. domniemany zamachy na życie, wrzucając
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach