via Wykop Mobilny (Android)
  • 48
Wczoraj, po około 6 latach nieprzerwanej służby, na wieczny odpoczynek odeszła Sigma.

Była ze mną na dobre i na złe, przy 37°C i przy -18°C, przy #wmordewind i przy #rowernoco, przy pierwszym 100km, przy pierwszej jeździe na SPD.

Ostatnio często wypinała się z gniazda, czekała jednak zawsze wiernie na drodze, prowadząc nierówną walkę z jakimś piachem czy innym błotem, albo jakimś cudem uskakując przed kołami
Otter - Wczoraj, po około 6 latach nieprzerwanej służby, na wieczny odpoczynek odeszł...

źródło: comment_OasoPqz5j7zE9PVVQXhFvPRThopKIdyg.jpg

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

199416 + 66 + 55 + 99 = 199636

Od niedzieli #wmordewind i wygląda na to, że do poniedziałku ma tak być ( ͡° ʖ̯ ͡°) chciałoby się powiedzieć "dobrze, że chociaż nie pada" ale jak widzę ciągłe pożary ściernisk to jednak przydałoby się nieco...
#rowerowyrownik
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

193 120 + 19 + 9 = 193 148
Kręcenia się wokół komina ciąg dalszy.
Tym razem udało mi się w końcu wyciągnąć na przejażdżkę kumpla. Widać ciągłe gadanie "jak nie masz co robić to chodź ze mną na #rower" przynosi jakieś rezultaty. Może po kilkunastu latach, ale przynosi XD

Prawdziwa magia pojawiła się jednak dopiero jak się rozstaliśmy, po ostatecznym "cześć" (bo pierwsze "nara" standardowo pojawiło się z pół godziny przed
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

187292 + 140 + 120 + 142 + 151 = 187845

Nieco dychnąłem po Varsovii więc trzeba było nieco kilometrów natrzaskać.

O ile czwartek i piątek to takie spoko zamiedzowe p--------y, tak sobota okazała się cokolwiek... Deszczowa. Udało mi się skitrać na przystanku w Zatorze i przeczekać deszczysko. Dziś natomiast to była istna jazda pomiędzy chmurami. W Ojcowie zaczęło nieco dżdżyć. Stamtąd chciałem jechać na Krzeszowice, ale w Spąsowie zauważyłem że musi tam tęgo
MordimerMadderdin - 187292 + 140 + 120 + 142 + 151 = 187845

Nieco dychnąłem po Var...

źródło: comment_ZVuFQNdbfFckVzoPeg1vsOw2vVT97ZXG.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

171 140 + 100 = 171 240

Pchamyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy! Dzisiaj szutry, asfalt, gorący #wmordewind (zamawiajcie u mnie wiatr, pojadę w przeciwnym kierunku i zawsze dostanę w twarz) czyli idealnie żeby kopsnąć się na #gravel na piwko. Tępo jak u sprintera na etapie górskim.


#rowerowyrownik
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

143 404 + 61 = 143 465

Wypad wczorajszy ale zapomniało mi się. Delikatna przebieżka ze znajomym na lody do Puszczykowa (ʘʘ)


Starałem się wykręcić jeszcze wyższą kadencję. Oczywiście #wmordewind i to całkiem srogi. Jak to mówią są dwa rodzaje pogody na rower - dobra i bardzo dobra. Wczoraj była ta druga. Momentami potrafiło zawiać. W pewnym momencie mijał nas bus, jak powiało, to uciekłem na szuter. W
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

363952,32 - 14,30 = 363938,02

https://www.strava.com/activities/2491685343

Podbiegi - 10x200/200. Dzisiaj wyszły po 46-48 sek./75-85 sek. odpoczynku. O 4 sekundy szybsze podbiegi niż w środę. Przy takiej prędkości na dwóch ostatnich powtórzeniach nawet poczułem jeden pośladek. Oczywiście na podbiegu #wmordewind ¯\_(ツ)_/¯

Bez
dietyloamoniowy - 363952,32 - 14,30 = 363938,02

https://www.strava.com/activities/...

źródło: comment_4sEOnstTPxGgSnThdwK7peUpVeE6VYof.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

135732+48=135780

Dzisiaj szutry na #gravel wraz z różową. 90% czasu #wmordewind więc holowałem na kole, pozostałe 10% to żar z nieba. Ciekawie się opaliłem. Dobrze, że wysoki filtr przed wyjazdem zaaplikowany. Kapturki na ustniki camela dają radę. Dziś bez żucia piachu.
#rowerowyrownik

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
ja jestem bliżej morza i maksymalną pokazuje 29

@bazylo: ano nad morzem zawsze rześko. Tutaj teraz jest 27, a jest 7 rano.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Údolie smrti


Czyli 317 km #rower na święta, bo po co najkrótszą drogą jak można zboczyć na zagranicę, no i po co jechać samochodem jak ten czas można "zmarnować" na rowerze. W pierwszym komentarzu zdjęcia z kolejnego dnia, do którego już nie ma sensu robić wpisu. Okolice Diabelskiego Kamienia w Foluszu - trzeba być debilem jak ja, żeby wybrać się tam z rowerem. Szosowym tym bardziej. Ale dla mnie było mega
metaxy - > Údolie smrti

Czyli 317 km #rower na święta, bo po co najkrótszą drogą j...

źródło: comment_4UTDnk2seNMfE4MnIGdEulqELO9RwM2F.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@trace_error: Cytat, bo już to komuś kiedyś pisałem:

Jem w domu przed startem i jem na trasie. Zabieram 1kg w pudełku po lodach (bo mogę go sobie wyrzucić jak mi zawadza). Jest w nim to, że smakuje mi na zimno, na ciepło i nie mdli mnie wcale, a poza tym jest sycący, nie "gazuje" i jak to makaron robi się szybko. Ja to wszystko robię w woku, bo jest wygodne
  • Odpowiedz
#rowerowyrownik #szosa
66177 + 50 + 35 = 66262
Takie tam po pracy, wokół komina. Mimo #wmordewind całkiem udane, no może pomijając pierwszą gumę w tym sezonie. Chciał człowiek przeskoczyć wyrwę w jezdni i coś nie pykło. Dziura w tylnej dętce, z dwóch stron, na tej samej wysokości. Koła i Conti o dziwo całe ¯\_(ツ)_/¯
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach