Moje 500+
Teoretycznie odpocząłem po tysiącu kilometrów na rowerze naraz, trzeba by się rozejrzeć za jakimś wesołym ultra… Traf chciał że akurat miałem w zanadrzu wyjazd do Warszawy… Przez Lublin.
Całość decydują się ze mną jechać dwie osoby. Paulina
- „Nie chcesz zupełnym przypadkiem pokręcić dobrego 500+?:) „ pytam i dostaję jednoznaczną odpowiedź: Tak oraz Łukasz



















Wycieczka krajoznawcza pod tytułem "Zamień wszystkie #kwadraty puste na zielone w okolicach teściowych", a skończyłem tradycyjnie na jakimś poligonie (ಠ‸ಠ)
Do tego w----ę #wmordewind, na mazowieckich polach takie przeciągi, że rwie kaptur z głowy i odbiera chęci do jazdy.
Niemniej setek (#100km) na każdy miesiąc roku już natrzepałem, a jutro zapowiada
źródło: comment_1597518297Mmb2G1nRbGvObkEEikQOwx.jpg
Pobierz