Chciałbym pod koniec września wybrać się gdzieś razem z grupą 3 znajomych na wakacje (4 os). Do tej pory upatrywałem Włochy, a konkretnie Kalabrię (Lamezia Terme) ze względu na dobry dojazd koleją (nie chcę wypożyczać samochodu) w wiele malowniczych miejscowości jak Scilla, Tropea itd. oraz dość wysokie temperatury pod koniec września.

Wcześniej zazwyczaj korzystałem z biur podróży stąd wyszedł mój brak doświadczenia i bilety lotnicze do Lamezii, które w piątek kosztowały ~500
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Konkol: @ms93: Dzięki za wskazówki. To miała być docelowo wycieczka na tydzień.

W WizzAir/Ryanair w cenie biletu jest tylko jeden bagaż, który mieści się pod fotelem o wymiarach 40x30x20 więc jest raczej bardzo niewielki, choć nie mam nawet wprawy w spakowaniu się coś takiego na tydzień i wydaje mi się, że jest to jednak mało realistyczne. Sam lot kosztuje 555 zł, dodatkowy bagaż podręczny o wymiarach 55x40x20 to
  • Odpowiedz
Hej Mirkensy!

Lecimy z moją różową do Włoch i moje pytania:
- gdzie zaopatrzyć się w codzienną spożywkę (bułku na śniadanie czy jakieś alko) w miejscu typu Biedronka/Lidl Italian edition. Nie chciałbym bez sensu bulić w sklepach pokroju Almy
- polecicie miejscówki "must have" w Rzymie? Aktualnie mamy w planach muzeum Watykańskie, Forum Romanum, Koloseum?

Z
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kawa_z_kota: Polecam lokalne piekarnie i sklepy z owocami (omijajcie spedy dla turystow), w upal duzo i tak nie zjecie :P
Gdzie sie nie ruszysz to w Rzymie jest cos do zobaczenia ;) Bazylika, zamek aniola, moze warto do katakumb podjechac, schody hiszpanskie, Panteon... mnostwo tego jest. Polecam kupic bilety przez internet wczesniej, bo na miejscu mozecie pocalowac przyslowiowa klamke. Uwaga na kieszonkowcow, do wciskaczy tandety nawet sie nie odzywajcie. Pamietajcie
  • Odpowiedz
Mirki, lecę na tydzień na wakacje do #wlochy
Ile siana przygotować na wydatki, włączając w to jedzenie, jakieś atrakcje i codzienne potrzeby?
Liczyłem jakieś 50E dziennie, ale w sumie nie wiem czy nie pójdzie więcej.
Oczywiście jadę z Revolutem, więc jak coś to szybko sobie przeleję braki.
Nie jestem jakimś bananowcem, chcę spróbować lokalnej kuchni (wschodnie wybrzeże) i w sumie tyle jeśli chodzi o jakieś moje zachcianki :]
Dzięki!
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Vister81 Skoro jedziesz z revolutem albo inna karta walutowa to po co w ogóle o tym myśleć. W gotówce tylko tyle ile trzeba (o ile) wydać na hotele i auto + 50 EUR w razie co (zawsze się trafi jakieś miejsce gdzie nie zapłacisz kartą). Na kartę przelej 200-300 euro i dokupuj jak będzie trzeba. Nie ma sensu nosić karty z dużą ilością pieniędzy.
  • Odpowiedz
@Vister81: NIedawno wróciłem. 50E wystarczy z nawiązką, chyba że szukasz luksusu. Spore zakupy w supermarkecie (żarcie, picie - pełna siata) max 20-30 Euro. Żarcie - od 7 Euro za pizze w górę. Nie jest źle z cenami. Fajki 6 Euro, więc i tu ujdzie.
  • Odpowiedz
Niedawno zacząłem uczyć się włoskiego, zauważyłem, że nie ma tutaj chyba nikogo kto by robił coś na wzór #angielskizwykopem jeśli ktoś byłoby zainteresowanie mogę w jakiś sposób coś takiego ogarnąć, bo sam też bym się uczył
#wlochy #wloski
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach