Jeszcze takie pytanie. Chciałbym dodać soku z cytryny do tego "wina", żeby było bardziej "rześkie" kiedy je dodać? po fermentacji czy teraz? #wino
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szalony_kefir: na drożdże nie powinno to wpłynąć. No chyba, że dodasz bardzo dużo. Jak dodasz teraz to może to jeszcze przefermentuje. Chciałem Ci dać jednoznaczną odpowiedź, się nie wiem. Ja bym poczekał kilka dni i wtedy dał trochę, zobaczył co z drożdżami i potem dodał resztę. DrożdżE z zasady dobrze znoszą kwaśne środowisko. A tam -lej
  • Odpowiedz
@szalony_kefir: poczekaj jeszcze trochę, tak do 4-5 dni i wtedy osądż czy rozpoczęły pracę. Potem kup aktywne jeżeli nie wystartują lub zrób pożądnie MD aby popracowała te 3-4 dni sobie w spokoju z pozywką. Inna sprawa, że może za dużo cukru dodałeś? ile blg jest?
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@npsr: a robiliśmy :) Przepisów w internecie jest mnóstwo. Teraz to albo wino z ryżu albo z soku/nektaru z kartonika. Ja profilaktycznie stosuję reżim sanitarny taki jak przy piwie po wyłączeniu palnika ;) Drożdże najlepiej suche aktywne.
  • Odpowiedz
@npsr: sterylność nie musi być taka jak przy piwie - ale oczywiście lepiej taką zachować. Nie wyparzaj bo się dowiedziałem ostatnio, żę łątwo się w ten sposób pozbyć gąsiora. Umyj, wyszoruj szczotką, zatruj pirosiarczynem. Kup kilo ryżu, 2 paczki rodzynek, drożdże szlachetne wysokoalkoholizujące

Zresztą - zrobiłem o tym fotorelację - korzystaj do woli http://www.wykop.pl/link/1647007/jak-zrobic-wlasne-wino-z-winogron-fotorelacja/
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gumis112211: Yhym, było dobre. Wisienki tamtego roku obrodziły a nikomu się nic nie chciało z nich robić, więc poszły na wino. Wyszło słodkie i bardzo przyjemne w smaku. Miało głęboki, ciemny wiśniowy kolor. Znawcą win nie jestem, ale zdecydowanie górowało porównując je z różnymi winami, tak powiedzmy do 25zł :D
  • Odpowiedz
@white_duck: To ja powiem tak (chwali się) wiśniowe z owoców z roku 2011 zrobiłem takie wino(na oko, bez cukromierza) że klękajcie narody(przynajmniej na mój wiejski smak). Bardzo mi smakowało, bardzo było czuć owoce - ale zrobiłem tylko 5 litrów. w tym roku mam 10 litrów bo wiśni b mało było. Ale to pierwsze z wiśni miałem na zaręczynach i butelkę chyba aż do ślubu sobie zostawię
  • Odpowiedz