Dzisiaj na warsztacie hiszpańskie wino Fortius z 2007, szczep tempranillo.

Wino bardzo ładne za dość dobrą cenę. Nos ciekawy, lekko beczkowy, w smaku kwasowe, ale przy okazji bardzo delikatne, nieco wiśniowe, lekkie, żywe i - w przeciwieństwie do bukietu - w ogóle nie czuć beczki ;) Naprawdę fajne, polecam zdecydowanie!

Do wina podałam steki z rostbefu z masłem ziołowym, pasowało ładnie, choć ja w połączeniu z wołowiną wolę mocniej zbudowane wina.

Sklep:
gugas - Dzisiaj na warsztacie hiszpańskie wino Fortius z 2007, szczep tempranillo.

W...

źródło: comment_ntwCDJ59FHK9NMFZeNNp5zTRWxWSzmOv.jpg

Pobierz
@sailor_73: to prawda, absolutnie. Ja korzystam jak na narty jeżdżę, bo tak oprócz tego to rzadko mam okazję Francję odwiedzić. Ale tam można kupić zajebiste Cotes du Rhone za 3 euro, takie, jakiego u nas za 50 zł nie kupisz:)
Dawno nie było winotestu :]

Dzisiaj pojechałam do Makro w celu kupienia mąki (o której zapomniałam) i win (o których oczywiście nie zapomniałam). Znalazłam dwa przyjemne dla kieszeni wina. Jedno zdążyłam już otworzyć, i okazało się całkiem uroczym winem stołowym.

Mowa tu o Muscadet Sevre & Maine. Wino nasze pochodzi z Francji, w smaku jest lekko cytrusowe, niezbyt długie, ale mimo wszystkie bardzo dobre - zwłaszcza jak na francuza i zwłaszcza za
@Jagienka87: ale akurat to wcale nie jest takie złe. Mój znajomy lekarz, z którym byłam kiedyś na nartach, podczas wieczornej kolacji powiedział, że właśnie wino z serami nie tuczy tak, jak mogło by się wydawać. Dzięki składnikom zwartym w pleśniowych serach i winie coś tam się dzieje w brzuchu, że nie tuczy tak bardzo. :] I coś tam mi tłumaczył na przykładach Francuzów. Fakt faktem, nigdy (albo raczej rzadko) nie widziałam
Dzisiaj piękny strzał. Wino, które kiedyś kupowałam za ponad 20 złotych i byłam zadowolona - nowozelandzkie (nowozelandzkie wina są piękne) Fern Bay. Jest bardzo delikatne, owocowe (przede wszystkim czuć melona, to bardzo charakterystyczne dla NZ) i orzeźwiające w smaku, dzięki temu spodoba się nawet temu, kto do tej pory nie wychylał nosa spoza półki z napisem "wina słodkie". Po kwasowości europejskich sauvignonów nie ma śladu, co oczywiście dla niektórych będzie wadą, dla
@moss4d: nie, trzeba korzystać. Tesco akurat co miesiąc zmienia inna wina na promocji, i faktycznie jest to promocja, a nie zbycie towaru. Kupuję już u nich dobre alkohole za grosze od jakiegoś czasu, jeszcze nie żałowałam :)
Dzisiaj w winoteście moja ukochana hiszpańska Cava Torreoria. Dorwałam ją w Almie za całkiem niewielkie pieniądze jak na ten trunek - obecnie jest to ich wino tygodnia i kosztuje 21 złotych.

Cava jest mocno musująca, wyczuwalny smak cytrusów. Nie jest zbyt kwaśna, choć to wersja bardzo wytrawna. Aż się prosi, żeby wrzucić do środka truskawkę.

Każdemu, kto chce kupić wino musujące, polecam właśnie Cavy, robione metodą tradycyjną (jak szampan). Są niewiele droższe
@sailor_73: już Ci mówię. W Almie można dostać za niewielkie pieniądze (chyba 17 złotych) całą gamę hiszpańskich win, ja je nazywam wina z paskiem:]

Można dostać garnachę, chyba tempranillo, caberneta chyba też. Z białych verdejo i airen.

To garnacha:

http://instytutdegustacji.files.wordpress.com/2012/06/vegaval-garnacha.jpg

Bardzo je lubię, jest niedrogie i naprawdę fajne. Cierpkie, takie jakie lubię, mocne w smaku, średnia kwasowość, w smaku dość owocowe, chyba można było wyczuć trochę wiśni, z tego co pamiętam.
Ciekawostka - w lokalnym, małym sklepiku, kupuję wino Fuzion Alta, malbec reserva z 2009 roku, za 22 złote. Dzisiaj będąc w Almie widziałam dokładnie to samo wino za 50 ZŁOTYCH. Ja wiem, że Alma jest droga, ale różnice nie są aż takie! Co za zdzierstwo. I to jeszcze w porównaniu z małym osiedlowym sklepem,gdzie zazwyczaj jest drożej.

#wino
Dzisiaj w winoteście wino Fuzion, które lubię i które często polecam. Teraz natomiast udało mi się dostać Fuzion Alta Reserva z 2009, szczep Malbec.

Reserva oznacza, że wino było starzone w beczce od 12 do 24 miesięcy.

W smaku czuć wiśnie, trochę czekolady i pieprzu. Przyjemny, zdecydowany smak, nieduża kwasowość, będzie pasować chyba każdemu. Zdecydowanie polecam.

Cena: 22 złote w lokalnym sklepie

#winotest #wino #pijzwykopem
@sheslostcontrol: @sailor_73: do niektórych serów pasuje na przykład montbazillac albo sauternes. Nie mówiąc już o winach lodowych - te powstają z winogron zbieranych w listopadzie, po pierwszych przymrozkach, ze skórką lekko nadpoczętą przez pleśń (ale tą dobrą pleśń).

Dobre słodkie wina zdecydowanie nadają się do serów (ale nie wszystkich). @sheslostcontrol: Brawo za spostrzeżenie!

I właśnie nawet nie riesling, tylko mocno słodkie wina z późnych zbiorów.