Hmm całkiem chyba dobre, nie jestem koneserem wina ale wydaje sie być słodkie i takie jakby mocniej aromatyczne, może trochę mocniejsze
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bartoneczek: to zrób z niego grzańca :) goździki, gałka muszkatułowa, cynamon, miód. Podgrzać delikatnie, nie gotować :) Uwielbiam wytrawne wina, słodkie są ble. Jednak szczep Merlot szałowy nie jest :)
  • Odpowiedz
swojska kiełbasa na zimno

czipsy

4 kieliszki wina

czekolada
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siema, zna sie ktoś na winach? robiłem jakieś 3 miesiące temu wino z winogrona i tak stało u znajomego. Przyszedłem to w butli na górze były takie ciemne brązowe winogrona niżej troche więcej takich jasnych zanużonych w winie niżej wino jasne złociste takie a na dole jasny osad. Ogólnie pachniało fajnie jak stało nieruszane ale chciałem wsadzić rurke żeby troche spuścić go do szklanki i jak wzburzyłem te owoce lekko to zaczeło
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@codesign: 3 miesiące to trochę długo jak na fermentację w miazdze (tj. z udziałem owoców), zlej to wino jak najszybciej znad osadu i odcedź owoce tak jak mówi @Sheikh-el-Shah, później z powrotem do czystego balonu z rurką i odstaw w zimne miejsce na klarowanie. Wołaj za 2-3 tyg żeby się pochwalić efektem :)
  • Odpowiedz
@codesign: do balonu później samą ciecz, owoce wywal. To młode winko najlepiej ściągnij rurką znad osadu, żeby tego osadu jak najmniej było po pierwszym zlaniu i tak się później jeszcze coś wytrąci. Winko sobie w balonie dofermentuje, dojrzeje, później (po drugim, może nawet trzecim obciągu) jak już się ładnie sklaruje to możesz rozlać do butelek.

W ogóle polecam polską książkę Jana Cieślaka "Domowy wyrób win", to taka biblia winiarzy :)
  • Odpowiedz