Mirki, trudne sprawy. Dawno temu zatrudniłem nianię (z rok albo półtora temu), dawno temu też ją zwolniłem (na jesień jakoś), choć było to mi bardzo nie na rękę, ale powiedziałem żonie, że ta osoba więcej nogi u nas nie postawi. Zaraz po jej zwolnieniu (i to dosłownie zaraz), dostaliśmy list od jakiegoś windykatora, że mamy jej zająć pensję, bo narobiła długów i nie spłaca. Ale ona u nas już nie pracowała, wypłaciłem
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mathijas: Ty jesteś czysty. Nie ma się czego bać. Idziesz na bagiety i odpowiadasz na pytania albo mówisz, że nie pamiętasz i tyle. W ogóle co to znaczy "Windykatorzy chcą zająć"? Windykator to może sobie grzecznie poprosić dłużnika o spłatę.

Komornik to inna bajka.
  • Odpowiedz
@mathijas: W każdym razie od Ciebie niczego nikt nie może chcieć. Jeśli odpisałeś grzecznie i wytłumaczyłeś, że w dniu otrzymania pisma nic nie łączyło Cię z Panią to mogą Ci nagwizdać.

A bagiety? Wypytają o nią, skąd ją znasz, czy wiesz gdzie przebywa etc.
  • Odpowiedz
Może ktoś się z was na tym zna.
Mam zajęcie komornicze na koncie bankowym, pensje też mam zajętą, teraz przyszedł do mnie przelew na konto bankowe 400zł za sprzedany towar na Allegro, zwykle pensji mam około 4tys na rękę. Ile na koncie powinno zostać pieniędzy po wpływie wynagrodzenia? 50% wynagrodzenia ma zostać czy tylko wysokość najniższej krajowej, co z tymi 400zł które są obecnie na tym koncie dostępne? #komornik #
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Konta Ci nie odblokuje dopóki nie splacisz wierzyciela (chyba że się z komornikiem dogadasz )


@nofink: komornik nie moze odblokowac konta chyba ze wierzyciel mu powie zeby odblokowal.
  • Odpowiedz
@karer a słyszałeś o o tym że środki wpływające na zajęty rachunek tracą swój pierwotny charakter? Twoją "poradę" o prośbie o potraktowanie tej kasy jako 'umowy o pracę' pominę wymownym milczeniem
  • Odpowiedz
#windykacja #prawo #komornikstory
Mojemu różowemu komornik wszedł na pensję. Ona nie wie o żadnych długach, nie wiedziała o procesie, windykacji, nakazie zapłaty, niczym. Dowiedziała się dopiero od księgowych w firmie, że dostały pismo od komornika. Pewnie jakiś bardzo stary dług. A podejrzewam że może być również wyimaginowany. Czy jak wyrok jest prawomocny, to już się nic nie da zrobić, czy jest jeszcze szansa powalczyć. Pytam, bo
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bbr555: W te pędy dzwonić do komornika by podali sygn akt sądowych i sąd który prowadził postępowanie, potem w te pędy lecieć do sądu i przejrzeć akta postępowania. Potem ze zdjęciami do prawnika.

Najlepiej by było, żeby całą operację zrobić w 7 dni od otrzymania informacji o zajęciu.

A do komornika żadnych próśb nie pisać bo je spuści w kiblu (zresztą słusznie )
  • Odpowiedz
Mirki, co zrobic?
Kolega pożyczył 5lat tem "koledze" 6k zł
Spisali umowe czy coś tam, po czym koleś zapadł siępod ziemię.
Sprawa zostałą zgłoszona, ale wymiar sprawiedliwości jest bezradny.
W jaki sposób można sprae przyśpieszyć? Poszkodowanych jest kilkanaście osób, wszyscy to znajomi tego gościa.
#prawo #oszukujo #windykacja
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobra Mirki z tagu #komornik i #windykacja, a może i trochę #prawo

W skrócie: Pewien koleś prowadzący działalność wisiał mi kasę. Nie śpieszyli się z oddaniem więc sprawa trafiła do sądu i nakaz zapłaty. Potem komornik. Komornik coś tam pozajmował, wysyłał pisma, konta puste, wszystko przepisane. Ale udało się zająć samochód i odbyła się licytacja ruchomości dłużnika (brak chętnych kupców). No i niestety przyszło ostatnio
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Czy jesli osoba, od ktorej zamierzam egzekwowac dlug jest juz windykowana przez firme windykacyjna, to czy moge zwrocic sie do tej firmy o wydanie mi pełnych danych tej osoby? Czy to zalezy od ich dobrej woli, czy jest jakos prawnie uregulowane? (wybaczcie moderatorzy mirkowyznan, zapomnialem tagow w pospiechu i pisze drugi raz)
#prawo #windykacja

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja p------ę te całe ceidg. I te wszystkie pieprzone windykacyjne firmy.
Nie dość, że na maila dostaje spam reklamowy. O przepraszam. "zapytania o zgodę na wysłanie oferty przez firmę, która zajmuje się X i Y i w ogóle jest na rynku od 20 lat".
To jeszcze teraz windykacje zaczęły dzwonić, bo znalazły mój numer pod tym adresem w internecie, a w budynku obok szukają Pana Damiana X, Jarosława Y i czy mogę im
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@maur nie dałem numeru do ceidg i nie miałem z tego powodu żadnych problemów. Powiem więcej - raz dzwoniła Pani z ZUSu bo coś się nie zgadzało w deklaracji i prosiła o poprawienie.
  • Odpowiedz
Czerwiec 2016 rezygnacja z internetu w Orange

Sierpień 2016 kolejna faktura z ponagleniem do zapłaty

wysłanie reklamacji

Lipiec 2016 uznanie reklamacji, skorygowanie salda, ostateczne pożegnanie

Kwiecień 2017 pismo z firmy windykacyjnej o odkupieniu zadłużenia od Orange i wezwanie do natychmiastowej zapłaty

kolejna reklamacja reklamacji
Gab_rysia - >Czerwiec 2016 rezygnacja z internetu w Orange 
Sierpień 2016 kolejna fak...

źródło: comment_lZCZWgaITVsCFPxozzBzub9aQotjehTm.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, co tu się o------o. Dziś we wszystkich drzwiach i pewnie skrzynkach były takie karteczki. Godny następca kruka rośnie, pewnie myślą, że jak dzielnia żulerska, to ludzie pozadłużani i ktoś się wystraszy i zapłaci. Myślicie, że przejść się po sąsiadach i powiedzieć, żeby olali?
Patrzcie na te profesjonalne karteczki i precyzyjną informację "48 godzin od dziś" xD
Ktoś coś słyszał o VOX i ich pracownikach terenowych na przyjeździe ( ͡° ͜
StaryZdzich - Mirki, co tu się o------o. Dziś we wszystkich drzwiach i pewnie skrzynk...

źródło: comment_IyDawu8866arEBt1yW83RPnqwZNJuCHL.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Pożyczyłem "na gębę", a dokładniej na rozmowę na facebooku niską kwotę osobie fizycznej (pełnoletniej), poniżej 500 zł i nie mogę doprosić się spłaty. Jako, że umowa w świetle prawa to umowa, nawet jak zawarta podwórkowym slangiem na facebooku, to jestem przekonany, że mam podstawy do ściągnięcia pieniędzy w bardziej "formalny" sposób. W związku z tym mam kilka pytań:
1. Jak będzie wyglądał proces ściągania należności w tym przypadku? Gdzie się
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach