Pożyczyłem "na gębę", a dokładniej na rozmowę na facebooku niską kwotę osobie fizycznej (pełnoletniej), poniżej 500 zł i nie mogę doprosić się spłaty. Jako, że umowa w świetle prawa to umowa, nawet jak zawarta podwórkowym slangiem na facebooku, to jestem przekonany, że mam podstawy do ściągnięcia pieniędzy w bardziej "formalny" sposób. W związku z tym mam kilka pytań:
1. Jak będzie wyglądał proces ściągania należności w tym przypadku? Gdzie się

















![Jak rozmawiać z windykatorem [rozmowa telefoniczna] - Odfrankuj swój...](https://wykop.pl/cdn/c3397993/link_cwWu95te1MJqweti8VzyeWwlcP9wNZ6x,w220h142.jpg)








Komentarz usunięty przez autora