Witajcie

Może ktoś zechce mi tutaj doradzić co robić. Mam kredyt hipoteczny na mieszkanie, który spłacam sumiennie od 5 lat wykupując przy tym wszystkie wymagane przez bank ubezpieczenia, karty kredytowe itd - mówiąc w skrócie ponoszę wszystkie wymagane koszty "około kredytowe".

Niestety mój pracodawca postanowił nie wypłacić mi pensji za ostatni miesiąc więc jestem, jak to się mówi "goły i wesoły". Udało mi się wygrzebać jakieś pieniądze na zapłatę czynszu i bieżących rachunków
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Myszon27 olałem temat, co parę tygodni przychodzi mi jednak sms z prośbą o kontakt, więc nie polecam oddzwaniać, będą mieli nr w bazie. Choć jakby zadzwonili to mogłoby być wesoło, wezwanie do zapłaty bez żadnych danych xD
  • Odpowiedz
Ile firmy #windykacja mają na "ściągniecie" zadłużenia?
Jednej firmie dla której wykonywałem prace zleceniodawca nie płaci i sprawa została skierowana do firmy windykacyjnej.
Ile będę musiał czekać?
#prawo #komornik
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

tym gorzej. Nie placa tez pewnie zobiwiazan wobec skarbu panstwa. A te sa pierwsze zaspokajane.

Zbyt wiele niestety widzialem upadlosci, gdzie po splacie zus, vat, etc. nic juz nie zostawalo...


@benzdriver:
Po prostu czasem duże firmy sobie pozwalają na nie płacenie "bo w pewnym momencie się i tak wierzyciel ugnie" i zapłacimy należność główną bez odsetek i ewentualnych kosztów. Wtedy złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości jednak dość dobrze dyscyplinuje takiego
  • Odpowiedz
Jakiś czas temu kupiłem auto, pojeździłem, sprzedałem. Po kilku miesiącach przyszło wezwanie do zapłaty z Warty, okazało się, że auto miało niezapłaconą ratę OC przez poprzedniego właściciela. Trudno, moje przeoczenie, trzeba zapłacić te kilka stówek. Budżetowo stałem wtedy słabo, wysłałem więc do Warty prośbę o rozłożenie płatności na raty. Jedyną odpowiedzią było "proszę czekać na odpowiedź", no to czekałem.

Minęły 2 lata, odpowiedzi z Warty nadal nie było, prawie zapomniałem o sprawie, kiedy
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Aderar: skoro odpisali mi że rozpatrują mój wniosek, i proszę czekać, to czekałem. Po jakimś czasie zapomniałem o sprawie, mój błąd.
  • Odpowiedz
@biskup2k: niestety, jeśli obowiązek zapłaty powstał za mojej "kadencji", to ja muszę zapłacić. OC było rozłożone na 2 półroczne raty, w momencie jak minęło pół roku i przyszedł termin zapłaty kolejnej raty to auto było już moje.
  • Odpowiedz
Mirki i węgierki pomocy. Dostałem pismo od firmy windykacyjnej ze mam zapłacić za mandaty otrzymane w 2011 roku, o ile się nie mylę to spłata tych mandatów nastąpiła poprzez rozliczenie pita, bo musiałem sporo dopłacać dwa lata z rzędu, wiec sądzę, że to to. List nie był polecony, nie ma żadnych pieczątek, podpis na liście wydrukowany. O co chodzi?
#windykacja #prawo #kiciochpyta
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zadzwonić do firmy i porozmawiać na ten temat.


@crowfire: @drymz: i przyznając się do długu przerwać przedawnienie?
nigdy nie odpowiadać na takie pisma,dopiero jak przyjdzie ewentualnie coś z sądu to można się zacząć martwić
  • Odpowiedz
Mirki może i tym razem Wy coś podpwiecie.

Podnajmowalem część lokalu w którym prowadziłem usługi. Pod koniec kwietnia zostałem poinformowany o tym iż na początku maja cały lokal będzie remontowany a moje miejsce pracy ulegnie usunięciu. Wszystek swój sprzęt usunąłem do końca 3 tygodnia kwietnia ( miałem zaplanowaną majówkę to wyniosłem się wcześniej) informując właściciela aby przygotował całą dokumentację aby rozwiązać umowę i zapłacić opłaty za prąd i wodę. Usłyszałem w odpowiedzi
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, trudne sprawy. Dawno temu zatrudniłem nianię (z rok albo półtora temu), dawno temu też ją zwolniłem (na jesień jakoś), choć było to mi bardzo nie na rękę, ale powiedziałem żonie, że ta osoba więcej nogi u nas nie postawi. Zaraz po jej zwolnieniu (i to dosłownie zaraz), dostaliśmy list od jakiegoś windykatora, że mamy jej zająć pensję, bo narobiła długów i nie spłaca. Ale ona u nas już nie pracowała, wypłaciłem
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mathijas: Ty jesteś czysty. Nie ma się czego bać. Idziesz na bagiety i odpowiadasz na pytania albo mówisz, że nie pamiętasz i tyle. W ogóle co to znaczy "Windykatorzy chcą zająć"? Windykator to może sobie grzecznie poprosić dłużnika o spłatę.

Komornik to inna bajka.
  • Odpowiedz
@mathijas: W każdym razie od Ciebie niczego nikt nie może chcieć. Jeśli odpisałeś grzecznie i wytłumaczyłeś, że w dniu otrzymania pisma nic nie łączyło Cię z Panią to mogą Ci nagwizdać.

A bagiety? Wypytają o nią, skąd ją znasz, czy wiesz gdzie przebywa etc.
  • Odpowiedz
Może ktoś się z was na tym zna.
Mam zajęcie komornicze na koncie bankowym, pensje też mam zajętą, teraz przyszedł do mnie przelew na konto bankowe 400zł za sprzedany towar na Allegro, zwykle pensji mam około 4tys na rękę. Ile na koncie powinno zostać pieniędzy po wpływie wynagrodzenia? 50% wynagrodzenia ma zostać czy tylko wysokość najniższej krajowej, co z tymi 400zł które są obecnie na tym koncie dostępne? #komornik #
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Konta Ci nie odblokuje dopóki nie splacisz wierzyciela (chyba że się z komornikiem dogadasz )


@nofink: komornik nie moze odblokowac konta chyba ze wierzyciel mu powie zeby odblokowal.
  • Odpowiedz
@karer a słyszałeś o o tym że środki wpływające na zajęty rachunek tracą swój pierwotny charakter? Twoją "poradę" o prośbie o potraktowanie tej kasy jako 'umowy o pracę' pominę wymownym milczeniem
  • Odpowiedz
#windykacja #prawo #komornikstory
Mojemu różowemu komornik wszedł na pensję. Ona nie wie o żadnych długach, nie wiedziała o procesie, windykacji, nakazie zapłaty, niczym. Dowiedziała się dopiero od księgowych w firmie, że dostały pismo od komornika. Pewnie jakiś bardzo stary dług. A podejrzewam że może być również wyimaginowany. Czy jak wyrok jest prawomocny, to już się nic nie da zrobić, czy jest jeszcze szansa powalczyć. Pytam, bo
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bbr555: W te pędy dzwonić do komornika by podali sygn akt sądowych i sąd który prowadził postępowanie, potem w te pędy lecieć do sądu i przejrzeć akta postępowania. Potem ze zdjęciami do prawnika.

Najlepiej by było, żeby całą operację zrobić w 7 dni od otrzymania informacji o zajęciu.

A do komornika żadnych próśb nie pisać bo je spuści w kiblu (zresztą słusznie )
  • Odpowiedz
Mirki, co zrobic?
Kolega pożyczył 5lat tem "koledze" 6k zł
Spisali umowe czy coś tam, po czym koleś zapadł siępod ziemię.
Sprawa zostałą zgłoszona, ale wymiar sprawiedliwości jest bezradny.
W jaki sposób można sprae przyśpieszyć? Poszkodowanych jest kilkanaście osób, wszyscy to znajomi tego gościa.
#prawo #oszukujo #windykacja
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach