Moja mama dostała wczoraj dwa SMSy od firmy windykacyjnej EOS KSI. W jednym (niestety usunęła go myśląc, zeto pomyłka) bylo wezwanie do zaplaty sporej kwoty. Po kilkunastu godzinach dostala kolejnego smsa, tym razem z zastrzezeniem, ze brak kontaktu moze skutkowc podjeciem dalszych krokow. Mama nigdy nie brala
zadnych pożyczek. Polecicie co zrobic w tej sytuacji?
#sms #prawo #windykacja
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nofink: Żeby nie mieli punktu zaczepienia, bo jak już podejmiesz kontakt, to wciągną Cię w dialog, z którego na siłę będą próbowali zdobyć "uznanie długu" przez Twoją mamę.

@nofink: no pewnie, na bank nie rejestrują kto odpowiedział, a kto nie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Dzwonił do mnie kruk :o w ch** mam bo nie mam żadnych długów doperio 18 lvl ( ͡° ͜ʖ ͡°) potem nagrali mi się na pocztę że mają jakąś pilną sprawe finansową o uj chodzi ( ͡º ͜ʖ͡º) PS. numer oczywiście dodany na czarnolisto

#prawo #windykacja #komornik
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Thevnov: To tym bardziej lepiej to wyjaśnić, bo jak będziesz wiedział czego chcą to łatwiej będzie temu przeciwdziałać. Daj znać co z tym wyszło, w razie czego będę mógł coś ci podpowiedzieć.
  • Odpowiedz
#windykacja #prawo #pieniadze

Witam,
mam taką niemiłą sprawę i zastanawiam się co zrobić.

W marcu kupiłem mieszkanie (niezadłużone, nie było nawet księgi wieczystej, którą dopiero sam założyłem). W piątek (1 lipca) odebrałem klucze, bo do tej pory mieszkali poprzedni właściciele. Dziś na mojej skrzynce pocztowej była naklejka Polskie Towarzystwo Pożyczkowe wzywa do kontaktu w celu spłaty zadłużenia... bla bla do tego wciśnięta kartka z numerem telefonu i parafka windykatora.
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@m1200n: no jasne, teoretycznie złodziej też może wystąpić na drodze cywilnej jeśli upublicznisz jego wizerunek z monitoringu jak kradnie. Ale nie słyszałem nigdy by sąd coś takiego uwzględnił, podobnie jak nie słyszałem żeby w takiej sytuacji sąd orzekł na korzyść dłużnika. Więc wstrzymałbym się z mówieniem ze "na pewno" jest to naruszenie dóbr osobistych bo ono musi być przede wszystkim bezprawne
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Firma windykacyjna wysyla listy ( zwykłe, wrzucane do skrzynki) do osoby z rodziny, ktora mieszkala tu gdzie ja, ale od dawna nie zyje.Bank wcześniej wystąpil o ustalenie spadkobierców ale najwyraźniej się poddał i sprzedał dlug. Ja dlugu nie dziedzicze (choc "jak sprawa trafi do sadu, roznie moze byc"), ale ktos z dalszej rodziny prawdopodobnie tak.
Zwrocic im ten list i ewentualne nastepne z adnotacja, ze adresat wacha kwiatki od spodu
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach