#pies #weterynarz #bydgoszcz #pomoc Witam Mirki. Piszę w sprawie mojej najlepszej przyjaciółki Tosi, która jest ze mną od siedmiu lat. Jest to beagle niestety dosyć mocno utuczony, próbowałem wiele razy ja odchudzić niestety rodzice cały czas ja przekarmiaja i nie widać efektu. Od ponad pół roku jej zdrowie zaczęło się zdecydowanie pogarszać. W tym momencie gdy budzi sie po drzemce bardzo mocno utyka az
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jankino: jeśli masz podejrzenia co do boreliozy, to możesz bez problemu zrobić badanie na choroby odkleszczowe, powinny być dostępne w każdej lepszej przychodni. Jednak w przypadku boreliozy wynik pozytywny nie mówi od razu o aktywnej boreliozie a o tym, że pies miał kontakt z krętkami. W takim wypadku należy wykonać kolejne badania - na ilość przeciwciał.

Niestety, ale otyłość ma olbrzymi wpływ na stawy, przyczyną mogą być bóle spowodowane nadmiernym
  • Odpowiedz
@nama: Wiem wiem staram się wpoić rodzicom skutki jakie mogą dodatkowo powstać w wyniku otyłości. Co do karmy to weterynarz o dziwo polecił jakąś tanią karmę, którą miał u siebie "Arion" mówił, że bardzo dobrze działa i inny beagle schudł bardzo szybko. W przychodni dodatkowo podejrzewali problemy z tarczycą ale zostało to wykluczone. Oprócz tego w tym momencie piesio dostaje apto-flex, który działa pozytywnie na stawy. Pies w tym momencie
  • Odpowiedz
czy jest tu jakiś #weterynarz?
zanim zaczniemy wariować bo nam padła jedna #kura #zielononozka to poroszę o podpowiedź..
Padła tak dziwnie, jeszcze ją głaskałam, a ta usypiała, nie bała się, więc ją przeniosłam z dala od kur..i kiedy położyłam ją na trawce.. wykręciło jej głowę a z oczy popłynęła żółtawa maź, strasznie dużo.. :(
Rodzice mają kury od tygodnia.
#weterynaria
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sumieniem: myślałam, że jakaś mała grupka tych kur. To skoro ich tyle, to dzwoń prędko do lekarza, bo jeśli to jakieś paskudztwo wirusowe/bakteryjne/pasożytnicze, to żeby szybko zacząć zapobiegać skutkom rozniesienia się na pozostałe.
  • Odpowiedz
1. Bądź głodny.
2. Idź do żabki.
3. Stań przy kasie z zakupami. Ustaw się w kolejce.
4. Kasjerka mówi, że terminal kart nie działa bo mają problem z połączeniem.
5. Nowobogacka Grażyna miesza z błotem kasjerkę.
6. Ogarnia cię w--------e. Poproś Grażynę by się uspokoiła i nie d----------a osobie która z--------a po nocach za najniższą krajową.
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki kochane znacie moze jakiegoś dobrego "kociego" ortopede? Najlepiej blisko granicy niemieckiej... Moja kicia juz 4tygodnie w gipsie i tylko sie poteznych otarc nabawila a noga sie nie chce zrastac :(((
#weterynarz #koty #pomoc
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@emi_emi: zupełnie nie przy granicy, bo w samym centrum kraju - Wojciech Witczak z łódzkiej Żyrafy. Może chociaż jakieś konsultacje telefoniczne/mailowe? Facet jest zajebistym chirurgiem kostnym.
  • Odpowiedz
via Android
  • 2
@Asgareth: Daleko, daleko, daleko...ale dziekuje. Wczoraj juz mialam jedna konsultacje mailowa z pewnym mirkiem ktory jest weterynarzem i powiedział mi ze najlepszym wyjsciem jest operacja... Ale ja sie strasznie boje moja mala az do Polski ciagnac. Mam do Lodzi ok 1600km wiec najpierw konsultacja mailowo/telefoniczna.
Mam naprawde mętlik w głowie. Moja Niunia jest taka malutka, a tyle juz sie nacierpiala... :(
  • Odpowiedz
Sluchajcie, chcemy wziac kotka. U nas w miescie schronisko dopiero za jakies 2 miesiace bedzie "prowadzic" koty, wiec mam "problem" skad wziac kotelka. Chcialabym konkretnie czarna kocice, moze byc z malym kotkiem. Jak najbardziej kot moze byc kulawy, bez oka itd. Dopoki nie jest przewlekle chory ( mam w domu dziecko) to jakies defekty sa ok, tym bardziej ze chce wziac kota ktorego nikt nie wezmie bo nie jest idealny.
Na olx
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Naciass: Brać od tej kobiety. Znaj jej podobne i koty mają dobrze, ale chodzi o to, żeby wydać je do dobrych rąk, bo i gdzie pomieści następne kocie sieroty. Dom niewychodzący to bezpieczeństwo dla kota, że nie zginie pod kołami. Jakie miasto?
  • Odpowiedz
via Android
  • 1
@CruelOwl: Nigdy nie ograniczalabym natury i checi zwierzecia. Dopoki np moj pies nie rzuca sie na innego to moga sie ladnie bawic. Kot ma ochote pol dnia spac przy piecu albo marznac na drzewie? Jego WOLA. Rozumiem w miescie strach o potracenie autem itd ale na moim zadupiu zwierzeta moga korzystac z zycia tak jak natura to zaplanowala.
  • Odpowiedz
@SeriousGuy: jak badania to podobno gdzieś obok CH Korona jest klinika, gdzie mogą badania zrobić. Dolittlea polecam natomiast za chęć pomocy i ogromną wiedzę.
  • Odpowiedz