@ShadowS: ludzie którzy maja problem z tym co jedzą bądź nie inni ludzie zwyczajnie jedyne co w zyciu osiągneli to fakt, ze mame kupuje im mięso z biedronki...
  • Odpowiedz
@ShadowS: mozesz mi wierzyc, ze przejscie na weganizm jest o niebo latwiejsze, niz sie przypuszcza.
Sam bylem zagorzalym zjadczem kielbas i nawet gdy w koncu zdecydowalem sie sprobowac weganizmu, to myslalem, ze czeka mnie droga przez meke. Milym zaskoczeniem bylo to, ze przyszlo to latwiutko, a i poprawa samopoczucia oraz wyzszy poziom energii byly niespodziewanym bonusem.

Mysle, ze tak jest z wieloma rzeczami. Z reguly wszystko co nowe wydaje sie
  • Odpowiedz
Swoją drogą, zestaw określeń tego typu żywności stanowi materiał do ciekawej analizy. Mówi się o zamiennikach, substytutach, analogach, imitacjach lub alternatywach. W języku angielskim funkcjonują choćby takie określenia, jak fake, faux, mock. Dobra imitacja wymaga przy tym naśladowania formy, tekstury, smaku i zapachu, nie zapominając o opakowaniu.

Jedzenie jest czynnością społeczną, silnie zrytualizowaną. Wegańskie burgery z pewnością pozwalają kontynuować jeden z nich. Podobnie jak roślinne mleko, na którym można zrobić rano zwykłą
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dlugi_: nigdy nie zrozumiem oceniania niezbyt wygodnej diety eliminacyjnej w kontekście mody i to się tyczy nie tylko weganizmu. Serio kuźwa, moda... Jak ktoś dla mody decyduje z wygody, to trwa to może z miesiąc czy dwa..
  • Odpowiedz
znacie to uczucie, gdy macie mdłości, już na sam zapach grillowanej karkówki??
albo bardzo silny odruch wymiotny na samą myśl o wkładaniu jej, czy jakichkolwiek innych zwłok, do ust??

dżizzzz chyba nie ma na wypoq bardziej z-------o tagu niż #bekazwegetarian
srsly, 99.9% kontentu tutaj to:
-zdjęcia zwłok (gdzie tu bk nwm),
Chodtok - znacie to uczucie, gdy macie mdłości, już na sam zapach grillowanej karkówk...

źródło: comment_LUmZP2RKQN49vZ2BiZhVkUjclx72DNcY.jpg

Pobierz
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przecież to jak są te zwierzęta wywlekane na tym filmie, jest naprawdę okropne. Sama jem sery i pije mleko, ale po takich filmach mam strasznie mieszane uczucia. Nie wiem z czego się tu cieszyć. Ludzie którzy rezygnują z nabiału ze względu na dobro zwierząt, sami go lubili i robią to tylko z empatii... Nie rozumiem z czego tu mieć bekę...
  • Odpowiedz
za Schronisko na Paluchu:

APEL W SPRAWIE KOCIĄT WOLNOŻYJĄCYCH

W przypadku kotów wolno żyjących należy pamiętać, że sam fakt, iż nie widzimy kotki w pobliżu kociąt nie oznacza, że zostały one porzucone – zadaniem matki jest zadbać o swoje potomstwo i nie leży w jej interesie zostać zauważoną. W takich przypadkach zawsze należy kierować się stanem kociaków – jeśli wyglądają na zdrowe, dobrze odżywione, ich matka jest w pobliżu i być może nawet
SScherzo - za Schronisko na Paluchu:

APEL W SPRAWIE KOCIĄT WOLNOŻYJĄCYCH

W przy...

źródło: comment_ZPjHIZv6jRrVHjCyt3Vs7zKkQfWP1EgX.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam pytanie do Mirków z tagów #wegetarianizm i #weganizm.

Mam kumpla który jest skrajnym weganinem. Może nie tak skrajnym żeby nawoływać w internecie do zabijania mięsożernych, ale jednak. On praktycznie zrównuje wegetarian z mięsożercami. Dlaczego? Bo dla niego samo niejedzenie mięsa to za mało. Konsumpcja nabiału, czy choćby kurna miodu to zbrodnia, bo zwierzęta są wykorzystywane. Wg niego zwierzęta nie zostały stworzone żeby służyć człowiekowi.

Pytania są
  • 70
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gothagami: a jajka jesz? Ja miałam dzisiaj paprykę nadziewaną makrelą z awokado, można zastąpić jajkiem + do tego pomidory, ogórek kiszony, słonecznik, inne warzywa, oliwki, co tam lubisz, taki talerz warzyw. Czasem rzucam jajka na miękko/molette same lub z odrobiną majonezu + różne warzywa i zjadam wszystko z talerza.
Inną opcją jest jajecznica na pierdyliard sposobów, a na słodko robię siemiankę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
BUTY WEGAŃSKIE TO OBUWIE, DO KTÓREGO PRODUKCJI NIE WYKORZYSTANO ŻADNYCH ZWIERZĘCYCH POCHODNYCH ORAZ TZW. ODPADÓW Z RZEŹNI. W ICH SKŁADZIE NIE MA SKÓRY, WEŁNY, JEDWABIU ANI FUTER. TO BUTY DLA OSÓB, KTÓRE CHCĄ ŻYĆ ODPOWIEDZIALNIE, I KTÓRYM LOS ZWIERZĄT NIE JEST OBOJĘTNY. TRAMPKI MARKI KEDS SKŁADAJĄ SIĘ Z BAWEŁNY I GUMOWEJ PODESZWY, NATOMIAST NATIVE SHOES TO W 100% PIANKA EVA.


http://www.panpablo.pl/kategoria/buty-weganskie

Już są nawet buty wegańskie, myślałem, ze pies weganin to już
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zpue: racja, mogło być mniej usmażone, nie dopilnowałem tak jak bym chciał, ale po przebiciu wypłynęło więc dało radę.
Te ziemniaki były takie dobre, że mógłbym je jeść tylko z koperkiem i zapijać maślanką ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz