@wujekZlo: Niektóre wegezjeby używają na przykład ręczników papierowych i papieru toaletowego z recyklingu, żeby nie przyczyniać się do wycinania lasów pierwotnych żeby sobie wytrzeć dupę, można też używać biodegradowalnych płynów do mycia naczyń żeby nie zanieczyszczać rzek i w konsekwencji morza w którym turyści się potem kąpią, to takie zabawne?
  • Odpowiedz
@Pawciosl kiedyś na starym Koninie naprzeciw hutniczej był sklep ale teraz to nie wiem.

Ja naprzyklad kurczaka wędzonego zamawiam w gizelli. Mają tam cuda co zamówić można
  • Odpowiedz
@blondeblossom:

1) Jedzenie warzyw/owoców nie oznacza jedzenia zdrowo, ogólnie obecnie panuje przekonanie jakoby diety roślinne miały być zdrowe a mogą być bardziej niedoborowe o mikroelementy od mięsnych
2) Niestety wzdęty brzuch to winna błonnika - aby się go pozbyć możesz zastosować produkty warzywne/roślinne bardziej przetworzone, którego nie posiadają.
3) Błonnik wpływa na wolną perystaltykę jelit - więc gazów również uzbiera się więcej
  • Odpowiedz
@blondeblossom: niestety zazwyczaj w diecie roślinnej jest niestety jego duży nadmiar, jak układam diety roślinne to musze dużo kombinować, aby go ograniczyć, bo mimowolnie zbierają się go kosmiczne ilości przekraczające zalecenia i wpływa to negatywnie nie tylko na pracę jelit ale na np. SHGB. Możesz też celować w warzywa, które go mają mniej. Uwierz, ze zawsze przy tym systemie żywieniowym będzie problem z nadmiarem aniżeli niedoborem błonnika
  • Odpowiedz
@SynuZMagazynu: Uważasz, że gość jest inteligentny, a równocześnie jest jednym z polskich przedstawicieli płaskoziemców i innych podobnych, co sprawia, że jest świrem. Dodatkowo uważasz, że osoba inteligentna nie może być świrem, dlatego pierwszym potencjalnym założeniem jest, że ten typ to troll, co sugeruje masa szczegółów.

To jak w końcu jest?
  • Odpowiedz
  • 9
gdyby ktoś mi powiedział

ej mordo, jeśli zostaniesz wege, to będę Ci cały czas robił dobre wege jedzonko i wgl nie będziesz musiał nic gotować i kupować

to zgodziłbym się od razu
#gownowpisxnadtag #wegetarianizm
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
#wege często mówią, że nie jedzą mięsa, bo nie chcą przyczyniać się do zabijania zwierząt. No dobra, każdy ma dwoje ideały, ale w ten sposób z racji, że nie kupisz mięsa z takiego kurczaka - produkcja będzie mniejsza czyli kurczak się nie pożyje - bo nawet się nie urodzi.

Nie lepiej kupować mięso, ale z jakiś innych źródeł?
#wegetarianizm #przemyslenia
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@puzno: uważasz, że powoływanie kur do życia samo w sobie jest ważnym celem, do którego powinno się dążyć? Kura żyjąca w cierpieniu jest stanem niepożądanym, kura nigdy nie powołana do życia jest stanem neutralnym.
  • Odpowiedz
Lubię mięso, schabowego, karkówkę, golonkę, ale mam problem z tym jak są "produkowane" zwierzęta, jak się je karmi, trzyma, traktuje, zabija i mam wątpliwości co do składu mięsa. Wiadomo, wszystko przechodzi kontrole weterynaryjne, ale czy takie kontrole wychwycą defekty DNA czy też małe rzeczy? Nikt nie będzie tak szczegółowo badał mięsa, bo wyszłoby, że trzeba ściągnąć je z rynku, a wtedy niepokoje społeczne gotowe. Jeszcze by wybuchły zamieszki bo brak schabowego.
Chyba
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kicioch: A nie pomyślałaś że nazywanie niewegańskiego danie "klopsiki wegańskie" jest dosyć... niemoralne? Może można by po prostu zrobić z wegańskiego jedzenia coś co mogą zjeść weganie?
  • Odpowiedz
Dodałam, co rzadko mi się zdarza, znalezisko z filmem przedstawiającym w ukrytej kamerze standardy prowadzenia przemysłowej hodowli brojlerów. U nas, w Polsce, nie w trzecim świecie- choć, gdyby nie język, możnaby o tym zapomnieć...

Hodowane na ubój kurczaki ciągu 6 tygodni przybierają na wadze tak szybko, że ich kości nie wytrzymują ciężaru własnych mięśni. Wiele z tych zwierząt nie jest w stanie się poruszać i aż 10% z nich nie przeżywa tego
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach