Jedno z trzech pudełeczek do końca tygodnia. Odkąd pragmatyzm wziął górę i nie gotuję wszystkiego codziennie, jakoś tak mi lżej, a jeszcze nie umarłam od gotowania na 2-3 dni. Czyli jest całkiem ok ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Komosa, bakłażan z pieczarkami, awokado, feta, hummus, pestki i oliwa, a pod spodem sałata lodowa. Drugi pojemnik dostał dodatkowo zieloną cebulkę i może dorzucę jeszcze kiełki gdzieś po drodze.

Na całość
Pobierz matra - Jedno z trzech pudełeczek do końca tygodnia. Odkąd pragmatyzm wziął górę i ni...
źródło: comment_Dw46cFDwqPKRfOWbDTeLyVUDKxOZ51Dh.jpg
@Logan00: jak się nie umie przyprawiać, albo nie umie się żyć bez sztucznych dodatków, to pewnie tak.
@Ayano: na zimno, to zwykła sałatka - hummus rozrzedziłam na tyle, że w połączeniu z oliwą stworzy gęsty sos
@mahisna: w sumie taka improwizacja, ale jest tu wszystko co lubię, więc powinno być ok ( ͡° ͜ʖ ͡°) nie jadam na śniadanie zbyt wielu węgli, ale gdybym chciała
@harpiowata:
Drugi tom humoreskowego cyklu Douglasa Adamsa "Autostopem przez galaktykę" -- "Restauracja na końcu wszechświata".

@nofink:
Nie, serio pytam.

@bartoszp: @harpiowata:
Ale macierzyste nie mają świadomości -- a tu mamy zwierzę, które jest tak wyhodowane, że wręcz pragnie być zjedzone. Dlatego pytam, czy skoro zwierze tego pragnie to czy dzieje mu się krzywda.
@Polinik wiesz co, może uważam tak dlatego, bo wcześniej się trochę "nastraszyłam" cała historią. No i fakt, jak na ekranie jest rozwalony trup to jest takie meh, gorzej wlasnie z takimi zdjęciami - tu mam jakieś takie poczucie, że tak było naprawdę, że oni mu nie zmyją charakteryzacji po zrobieniu zdjęcia, że on... Nie żyje.
@Pippo: Sama w sobie nie jest zła ani dobra. Zwierzęta poza-ludzkie nie potrafią decydować racjonalnie o tym, jakie zabiegi medyczne i quasi-medyczne mogą być na nich dokonywane (podobnie zresztą jak ludzie niepełnosprawni intelektualnie, dzieci, osoby w śpiączce itd). Opowiadam się za paternalizmem w postaci takiej, że jeśli podmiot nie ma dostatecznych mocy poznawczych do decydowania o własnej sytuacji, to społeczeństwo lub jego część powinno podjąć za niego taką decyzję, jaka według
Czy ktoś z plusujących takie wpisy może mi wytłumaczyć dlaczego to robi?

Rozumiem, że bawi was idiotyzm i pseudointeligencja Bartosza? Co jest złego w zapytaniu o istnienie wegańskiego przedszkola, w którym podaje się coś innego niż odgrzewane bezwartościowe papki i mini kabanosiki?

Albo co złego w karmieniu dziecka dietą wegańską, gdy jest to całkowicie odpowiedni sposób żywienia dla dziecka zatwierdzany przez wiodące instytuty dietetyczne i naukowe jak Academy of Nutrition and Dietetics
Pobierz Clefairy - Czy ktoś z plusujących takie wpisy może mi wytłumaczyć dlaczego to robi? 
...
źródło: comment_oPa0FzytOdMUU7iz6cRYoaXOzw7UygpL.jpg
@koordynatorkamagazynu: nie mają je szczególnie na diecie "tradycyjnej". Moja sąsiadka młoda matka po zapytaniu się czy ma jakąś dietę czy suplementuje coś odpowiedziała, że nie, bo musi jeść tylko dużo mięsa.

Dzieci na diecie wegańskiej nie są bardziej narażona na niedobory od dzieci na diecie tradycyjnej.
Większość wegan wie, że dziecku podawać obowiazkowo witaminę B12 czy D, mimo że takie same zalecania są przy dzieciach na diecie tradycyjnej. Nie mówię już
@nomus:

AoNaD to jeden z największych autorytetów instytucjonalnych.

THE BRITISH NATIONAL HEALTH SERVICE

„Z dobrym rozplanowaniem i zrozumieniem co składa się na zdrową, zbilansowaną dietę wegańską, możesz dostarczyć wszystkie potrzebne składniki odżywcze.”

https://www.nhs.uk/Livewell/Vegetarianhealth/Pages/Vegandiets.aspx

THE DIETITANS ASSOCIATION OF AUSTRALIA

„Pomimo ograniczeń, z dobrym zaplanowaniem możliwe jest dostarczenie wszystkich potrzebnych naszemu zdrowiu składników odżywczych na diecie wegańskiej.”

https://daa.asn.au/smart-eating-for-you/smart-eating-fast-facts/healthy-eating/vegan-diets-facts-tips-and-considerations/

HARVARD MEDICAL SCHOOL

„Tradycyjnie, badania naukowe skupiały się głównie na potencjalnych niedoborach składników odżywczych, jednak
Czy są tu jacyś wegańscy #mikrokoksy na #lowcarb? Testuję to od kilku dni, inspirowana książką "4-godzinne ciało" i zaczynam mieć wątpliwości czy w ogóle da się przyjąć tyle białka (przy jednoczesny spożyciu węgli do 100g) bez suplementacji. #dieta przedstawiona w książce zakłada całkowitą eliminację z diety wszelkiego cukru, zboża i owoców. Jeden dzień w tygodniu można jeść co się chce- cheat day. Macie jakieś doświadczenia, pomysły, przemyślenia w tym temacie?

Dla