jak tak idziecie do urzędu i przychodzi wam mieć do czynienia z urzędnikiem, to jakie macie pierwsze odczucia?

jakie uważacie osoba za biurkiem ma wykształcenie i płacę?

siedzi tam, żeby wam pomóc czy wręcz odwrotnie?

jaki
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Oszaty: zazdroszczę mu lajtowej pracy, że może pić kawkę w ciepłym biurze i praktycznie o--------ć się. I sam nie hejtuje bo nie każdy pracownik biura zachowuje się, jakby był prezesem w banku i traktuje cie z pogardą (tylko jakieś 80% z którymi miałem kontakt)
  • Odpowiedz
@Oszaty: zmienia sie na dobre, baby w zusie mile i usmiechniete, to samo w bankach. Jedyny nieciekawy przypadek co mi sie przypomina, to jak na poczcie gdy odbirralem list, baba z okienka glosno, wyraznie i z pogardą oznajmila calej sali, ze to od komornika. Kulturalnie i grzecznie ja zgasilem, przez co dostalem atencje od moherowej babciny.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wystarczą dwa lata, żeby podjąć pracę w urzędzie!


Nie marnuj 5 lat życia! Dzięki nam już po dwóch latach otrzymasz tytuł technika >administracji i zaczniesz stabilną pracę!


wykop sponsorowany Reklamuj się w Wykop.pl
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Napisałem maila do urzędu miasta z zapytaniem, czy pewien obiekt został zdewastowany, czy umyślnie zmodyfikowany przez zarządcę obiektu. Na maila dostałem wyczerpującą odpowiedź od burmistrza w postaci skanu oficjalnego pisma urzędowego. Przyznam, że podoba mi się to. Czuję się usatysfakcjonowany takim kontaktem na linii mieszkaniec - administracja.

#tymrazembezgorzkichzali #administracja #urzednicy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach