@Zawod_Syn: Jestem bezrobotny :| (serio) Szczerze to żałuje, że napisałem to AMA ale co zrobisz życie. W lipcu wyjeżdżam do Norwegi (obecnie uczę się jeżyka na kursie) więc może to i lepiej niż j---ć za 1181zł
  • Odpowiedz
Dzisiaj odzyskałem trochę wiary w polskie urzędy. Najpierw z rana okazało się że w pierwszym przeglądzie mam źle podany rok produkcji auta ale celnik powiedział że możemy przymknąć na to oko, i śmieszkował z ceny auta na umowie bo była zaniżona a i tak nie zwiększył akcyzy. Następny szok w wydziale komunikacji gdzie kierownik działu z----ł panią przy okienku "pani pracuje czy ogląda telewizję, weźmie się pani za to co trzeba" wyszedł
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Trololo: Pewnie nowy kierownik przyszedł, za pół roku będzie uciekał bo będą się nonstop skarżyć i pewnie wymyślą jakieś molestowanie, byleby sie go pozbyć. Przecież to urząd a nie u prywaciarza, nie ? xD
  • Odpowiedz
Absurdy urzędnicze w #prl

Pełnomocnik Dyrektora do spraw stosunków z zagranicą - tak brzmiała oficjalna nazwa stanowiska w jednym z gdańskich przedsiębiorstw. Jednak sekretarce nie chciało się za dużo pisać w legitymacji służbowej więc skróciła ją do "Pełnomocnik Dyrektora ds Stosunków"

Kielecki maszynista biurowy nie mógł figurować w kadrach jako zwykły "maszynista" ponieważ kojarzyło się to z koleją. Po konsultacjach otrzymał zatem tytuł "maszynisty wąskowałkowego"

PRL
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pierwszy akapit to słowo wstępu możecie sobie darować jak nie chcecie tracić 30s waszego życia, na samym dolę TL:DR ale opłaca się czytać całość ;)

Jak wszyscy wiedzą jak coś się j---e, to j---e się wszystko na raz. I tym sposobem przez 3 miesiące szukałem wygodnej roboty czyli takiej jaka była w #urzedasstory nie była to przyjemna, lecz satysfakcjonująca praca i w miarę zarobkowa (ten kto czytał ten wie). Lecz tak
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Takie tam #coolstory zmieszane z #urzedasstory. Zakończyłem staż w wydziale komunikacji jakiś czas temu, no ale jak w każdym wydziale komunikacji w kraju przy natłoku obowiązków człowiek oczywiście zapomni zabrać swoje rzeczy, więc oczywiście wraca tam i przy okazji zobaczy swoje gąski z którymi pracował ten niespełna rok. I tutaj miejsce na autoreklamę, kto nie ma czasu, ten niech nie wchodzi, bo w sumie nudne i egoistyczne:
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siostra mojego kolegi wpadła z Ukraińcem i wzięli cywilny jakiś czas temu. A że Ukraina do Unii nie należy (chłopak ma wizę) to oboje dostali wezwanie do sądu, aby wytłumaczyć przyczynę wzięcia ślubu. Urzędnicy wypytywali się o wspólnych znajomych, o to co razem robili i gdzie, jak się poznali. Mój kraj...

#polska #uniaeuropejska #urzedasstory #coolstory #lewactwo
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PrettyMuchDeadAlready: No i bardzo dobrze! Kiedyś było tak, że różna cyganeria, rumini i inni dziwni ludzie, dostawali obywatelstwo za kasę. Płacili lasce, hajtali się z nią i z automatu dostawali pozwolenie na pobyt/obywatelstwo a potem brali rozwód. Od groma imigrantów mieszka w ten sposób w naszym kraju. Bardzo dobrze, że sprawdzają kto to taki, ile tu jest i czego chce. Obywatelstwo Polskie to nie szmata, którą mogą wycierać sobie pysk
  • Odpowiedz