#coolstory #urzedasstory

Urzędnik dzwoni i mówi, że w ciągu 7 dni pod groźba rozstrzelania i innych kar fizycznych trzeba koniecznie do pokoju 210 przynieść akt urodzenia matki, na którym widoczne jest nazwisko panieńskie oraz jej akt ślubu. Petentka z początku myśli, że to kawał i o co chodzi w ogóle. No i przede wszystkim - jak w ciągu 7 dni ma załatwić z drugiego końca Polski akt urodzenia
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CoYoT: Akt urodzenia/ślubu to w ogóle chyba jeden z ważniejszych papierków dla urzędników, mimo że podobno są bazy danych, no ale papierek z pieczątką rzecz święta.
  • Odpowiedz
#prawojazdy #urzedasstory Jak tu k---a mam lubić polskie urzędy. Dostałem SMS 15 minut po zamknięciu urzędu ze mam prawko do odebrania. Wcześniej dzwoniłem (1h przed zamknięciem) i nie było. Dobrze że to nie był piątek...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

I jak żyć w tym porytym kraju?

Dostałem pismo z US, będzie kara i tematu nie ma co drążyć, więc pojechałem.

Podjazd pod budynek, patrzę, parking kurna płatny... NO CHYBA KOGOŚ POWALIŁO!!! Ja wiem, że to tylko parę złotych i jeszcze bym zrozumiał, gdyby można było zatrzymać się jakieś 500m dalej za darmo, ale NIE KURNA. Albo parkujesz na płatnym, albo drałuj ponad kilosa, bo to strefa i parkingów brak.

To
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Shady: Tam nic innego niema, strefa przemysłowa i inne fabryki z własnymi parkingami. Nawet na piechotę tam się nie chodzi, bo nie ma kompletnie nic ciekawego. Więc albo do US, albo nigdzie indziej =]
  • Odpowiedz
#urzedasstory

Byłem dziś załatwić coś w urzędzie skarbowym w #szczecin od rana do godziny bodajże 13 był alarm b-----y i urzędasy nie robiły nic. Tak wiec przyjeżdżam na ostatnią chwilę czyli 14:50 (do 15 pracują) rzucam na ladę papierek i pytam się co mam z tym zrobić bo nie wiem co i jak.

- Okienko 7,8, pan podejdzie

-
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CreativePL: no ale skoro byl alarm to iles godzin nie robila nic wiec mogla sobie pozwolic 3 minuty posiedziec. dla mnie urzednicy to nie ludzie. wchodze kiedys do MOPSu po zaswiadczenie, a tam w malym pokoju 3 grube grazyny ktore akurat uchwycilem jak jadly bulki, i one mi kaza przyjsc jutro odebrac, jakby nie mozna kwitu wypisac tego samego dnia, bo to do dokumentow do akademika. a zadnych zasilkow rodzina
  • Odpowiedz
Jestem w jednym z urzędów w #szczecin (nie ważne jaki) i pracownikowi zablokował się komputer bo źle wpisał 3x hasło do windy i zamiast zadzwonić po informatyka aby odblokowal to stwierdził że teraz musi poczekać 30 min aż samo się odblokuje.

W tym czasie poszedłem z nim zapalić :D

#urzedasstory
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach