Długo się zabierałem za tan wpis czy go robić czy nie, ale jak wszyscy się czymś chwalo, to co mi tam.

Otóż zacząłem trenować bieganie jeśli można to nazwać trenowaniem, bo raz się uda zrobić 3 treningi w tygodniu innym razem zaś 2 lub 1..

Biegam od kwietnia tego roku w tym z 1 miesiącem przerwy z powodu kontuzji, więc do teraz będzie to jakieś 4,5 mieciąca. Wiosną postawiłem sobie cel, że fajnie byłoby
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

6534,19 - 60,5 = 6473,69 km

9 Bieg wigilijny od zmierzchu do świtu

Od zmierzchu ale bez świtu. Może w przyszłym roku, ale wątpię, bo nudno biega się takie dystanse na pętli 2 km, po nocy w kiepsko oświetlonym parku. Do tego w deszczu ze skrętem jelit :)

http://www.endomondo.com/workouts/278418991/8875079
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach