Dziś kolejne rozmowy i kolejny krok do przodu. Miło mi poinformować, że nie będę biegł sam. Aktualnie szukamy fundacji na konto której w trakcie biegu przeprowadzać będziemy zbiórkę (jeżeli macie jakieś propozycje to piszcie). Trasę wstępną już mamy i wychodzi z niej, że dziennie pokonywać będziemy 46km. Ruszamy 1 czerwca.

Aktualnie czekamy za rozpisaniem całego treningu, a od poniedziałku ruszamy z ciężką pracą przygotowawczą do pokonania dystanstu 1400km.

Bądź na bieżąco. Obserwuj
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć mirki od biegania. Mam w głowie pewną akcję i chciałem się Was zapytać o możliwości...

Mam 23 lata, nigdy nie miałem problemu z bieganiem, pierwszy maraton pokonany bez problemu po raptem 5 treningach przed nim. Od małego chodziłem na różne zawodny itp. nigdy się wielce nie rozgrzewałem, gdy inni się troili, a ja sobie biegi kończyłem na czołowych miejscach.

W czerwcu chciałbym zrobić coś niemożliwego. Pokonać trasę 1400km. O wszystkim bym popisał, stworzył
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Omka: IMHO jeśli nie biegasz regularnie długich dystansów, to nawet jeśli mięśnie dadzą sobie radę, to totalnie zajedziesz sobie stawy/ścięgna. To jak to będzie wyglądało w praktyce ciężko powiedzieć, każdy organizm reaguje inaczej.


W kwesti tego czy się da tyle biegać, to da się nawet dużo
  • Odpowiedz
Długo się zabierałem za tan wpis czy go robić czy nie, ale jak wszyscy się czymś chwalo, to co mi tam.

Otóż zacząłem trenować bieganie jeśli można to nazwać trenowaniem, bo raz się uda zrobić 3 treningi w tygodniu innym razem zaś 2 lub 1..

Biegam od kwietnia tego roku w tym z 1 miesiącem przerwy z powodu kontuzji, więc do teraz będzie to jakieś 4,5 mieciąca. Wiosną postawiłem sobie cel, że fajnie byłoby
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

6534,19 - 60,5 = 6473,69 km

9 Bieg wigilijny od zmierzchu do świtu

Od zmierzchu ale bez świtu. Może w przyszłym roku, ale wątpię, bo nudno biega się takie dystanse na pętli 2 km, po nocy w kiepsko oświetlonym parku. Do tego w deszczu ze skrętem jelit :)

http://www.endomondo.com/workouts/278418991/8875079
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach