Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie ma dnia, w którym do sklepu, w którym pracuję, nie przyjdzie Ukrainka 30+, żeby kupić dziecięce buty, która po polsku nie umie ani słowa. Dobrze, że chociaż liczyć umieją.

Wczoraj przyszła taka kupić przecenione buty dla dzieci za 29,99 zł i kładzie na ladzie dwóch Chrobrych. Pytam, czy może pani chce napój izotoniczny lub jakiegoś batonika, ponieważ od sprzedaży takowych dostajemy premię. A ta wyłupia na mnie oczy nieskalane myślą i nic
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wytrzzeszcz: Nie wątpię, bo blisko Polski. We Lwowie też dało się dogadać mieszając polski z ukraińskimi słowami, które znam. Podejrzewam, że ci, którzy pchają się do zachodniej Polski (Dolny Śląsk here), są z Kijowszczyzny albo z terenów na wschód od niej, którzy o wiedzą o Polsce tylko tyle, że lepiej tam się zarabia niż na Ukrainie i jest blisko, oraz uważają, że zarobki rosną proporcjonalne z każdym krokiem na zachód.
  • Odpowiedz