Nie wiem czemu wszyscy tu odpisują jakby gościa ktoś naprawdę prześladował. Niestety jeśli to nie bait to wyglada to jak początki choroby psychicznej. Prześladowanie, zrzucanie winy na sąsiadów, doszukiwanie się związku pomiędzy zwykłymi przypadkowymi sytuacjami, potem się okaże że ktoś go obserwuje i okrada. Ehhh
  • Odpowiedz
#truestory #heheszki
Przed chwilą w Żabce. Jakaś pani stoi przed regałem z winami. Widać, że chce kupić coś droższego. W pobliżu kręci, się właścicielka sklepu.
- Czym te wina się różnią - pyta klientka.
Właścicielka podchodzi, patrzy i ... stara się coś wymyślić patrząc na butelki.
Regalik z winami jest obok kasy. Kasjerka skończyła kogoś obsługiwać, podchodzi do pań i mówi:
- To są wina z upraw ekologicznych - no to im
dasiekTB - #truestory #heheszki
Przed chwilą w Żabce. Jakaś pani stoi przed regałem ...

źródło: comment_RofNzwBNzcV8sUvnKhpWNnxcZsWfCUN9.gif

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 99
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Konkurs tylko dla świadomych użytkowników internetu. Udział na własną odpowiedzialność. Główną nagrodą jest unikalna możliwość poszerzenia horyzontów własnych i innych ludzi ( ͡º ͜ʖ͡º)
#nwo #ufo #matrix #konkurs #fizyka #truestory #alternatywneteorie #teoriespiskowe #deepweb #science #heheszki
RunTheGauntlet - Konkurs tylko dla świadomych użytkowników internetu. Udział na własn...

źródło: comment_kJFAE9PS2TBc7vqgtawcuHkfPAmMePen.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@h_plus: W tej piekarni akurat taka kolejka to nic nadzwyczajnego bo mają naprawdę dobre pieczywo.
Jak ja zaczynałem stać to kolejka wychodziłaby poza kadr.
Potem jeszcze w środku stałem w drugiej mini kolejce po bułki bo się chwilowo skończyły i trzeba było poczekać dwie minuty i pani przyniosła chyba takie prosto z pieca bo gorące jak diabli :)

  • Odpowiedz
Dziś idąc sobie tą samą drogą co wczoraj na pewną górę widokowa, myślałem o pewnym menelu jakieś dziwne rozkminy, że mogłem z nim wyjść xd bo nie mam z kim i nagle z opuszczonego domu obok wychodzi i prosi o hajs xD
#creepystory #truestory
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bonć mno
wstań 6:00
zrób pranie, śniadanie, posprzątaj, spakuj się
idź do pracy
po pracy zabierz rzeczy i idź na pociąg
jedź do domu, zamów rodzince pizzę wielką, niech się ucieszy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Kocham moją pracę
Kończyliśmy z chłopakami dyżur, a że nic się nie działo to oglądaliśmy to (od 10:15)
https://youtu.be/ARFgPmClCZc

Taka nas głupawka złapała, że postanowiliśmy zrobić wyzwanie - każdy ma powiedzieć do następnej osoby, która wejdzie do pokoju "what you want sugar?" albo kupuje czteropak reszcie załogi.

Trochę
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- Przestanę Was zabierać - powiedział kierowca PKS w Ostrowcu Św. zmierzającego z Warszawy Zachodniej do Lipska.
- Słucham? - spytałem nie rozumiejąc i patrząc jak próbuje powększyć sms w moim smartfonie.
- Przestanę Was zabierać z tymi biletami elektronicznymi - odparł maćkając mi cały ekran - powinny być wydrukowane!
- Ale to jest bilet SMS proszę pana. I jest akceptowalny w takiej właśnie formie.
- No niby gdzie ten bilet?! - z żyłką na skroni
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 11
O coorva, Mirki, właśnie dostałam oferte pracy na maila i podali WIDEŁKI, powtaram WIDEŁKI!!! Coś się posuwa do przodu, to na pewno dzięki Wam i Waszym błyskotliwym odpowiedziom na nieprofesjonalne oferty pracy! #pracbaza #oswiadczenie #truestory
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moi znajomi mieli strasznego pecha ze swoim kotem.
Wzięli kota ze schroniska, ładny bury kocur, żywy i strasznie szkudny, ale i bardzo łasy na pieszczoty.
Fajny zwierzak. Pewnego dnia znaleźli go ledwo żywego w polu, z prawie uciętym ogonem, zakrwawionego, bez połowy ucha, ze śladami cieć.

Kot trafił do weterynarza a potem na zabieg, co trochę kosztowało, uratowano mu ogon itd.

Po
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Myszoskocznia: za czasów wczesno-nastoletnich w pewien Wielki Piątek zostałam przez rodziców poważnie opieprzona za zjedzenie kanapki z szynką. Parę godzin później wyszli na wieczorną libację (°°
  • Odpowiedz
@Myszoskocznia: To samo u mnie. Głupie to i tyle. Ok rozumiem zasady, tradycje i religijne ograniczenia, jeśli ktoś ma taką chęć niech się stosuje do nich, jego sprawa. Ale czemu ludzie wpieprzają się w jedzenie niezainteresowanych, tego nie pojmuję.
  • Odpowiedz