Mireczki może to głupie ale dziś coś jest nie tak ale po kolei, jadąc do prac bazy zgubiłem z d--y gumki od słuchawek (rip muzyka), w pracy dostałem więcej obowiązków bo gości z działu nie było (przypadek ( ͡° ͜ʖ ͡°) ) zgubiłem kluczyk do szafki w szatni, więc znajomy pomógł mi rozwalić zamek no ale muszę go wymienić a to nie koniec, potem jadąc samochodem prawie potrąciłem
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

dzis w pracy byly tulipany i te male kokosowe kulki...jak im tam, ferrero. Bylo milo, cmokasy itd. jednym slowem , dzien kobiet jak sie patrzy.Po jakims czasie ide na przerwe a tam, na polmiskach, rozumiesz, nic innego a kotlety devolaile. Cieple jeszcze. Pytam:
- ooo a z jakiej to okazji?
- to od nas w podziece za kwiatki:)

Pytania?
Nic nie slysze,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Mirki ale się w-------m. Dzień kobiet dziś. Wiadomo. Mieszkam z teściami chwilowo (ważne ). Teściu dzwoni- po pracy kup kwiaty, 3 bukiety. To ja jeb po zajęciach w auto i do leclerca. Patrzę byle jakie. Wsiadam, jadę do biedry- jest lepiej, ale bez cudów. Kupiłem 3 bukiety. Wracamy do domu. Dał kwiaty. Inba, oburzenie, śmiechy. Kwiat któryś z bukietu ponoć złamany. Teściu w-------y na teściową bo się drze na niego. Ja jeszcze
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Może #urbanlegend #warszawa #kolej #tramwaje ale jednak historia ciekawa.

W okolicy Warszawy działa jakaś grupa "drezyniarzy" czyli zapalonych pasjonatów, którzy mają własne drezyny, jeżdżą na zloty drezynowe itd. Bardzo ciekawe zajęcie.

No i kilka lat temu jakiejś ciepłej, letniej nocy dwójka "drezyniarzy" przyjechała autem gdzieś na "odludzie" przy sieci tramwajowej, wyładowali z busa transportowego drezynę, ustawili ją na torach i zaczęli sobie jeździć. Nie mieli "kija"
g.....i - Może #urbanlegend #warszawa #kolej #tramwaje ale jednak historia ciekawa.
...

źródło: comment_PMJrMfKGemhglicvwf2UmVpCHf8hu9pc.jpg

Pobierz
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem pracownikiem corpo i brałem udział w jakimś "audio". Całą rozmowa było ok, ludzie się "spowiadali", aż ktoś kogo po głosie nie poznałem zaczął "napieprzać" w jakiegoś Project Managera z jakimiś bzdurnymi pytaniami. Projekt jeszcze nawet nie wystartował, biedna dziewczyna nie miała pojęcia co się dzieje, a ten koleś ładuje do niej jak z AK-47! Moja szefowa nieco uspokoiła sytuację oraz ktoś jeszcze (tego głosu też nie rozpoznałem) i za chwilę przeszliśmy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak w ramach Dnia Kobiet przypomniało mi się jakie zawsze miałam akcje w poprzedniej pracy. Obok mnie siedziała koleżanka która była zatwardziałą "feministką" i jak tylko słyszała że rzucam pomysł kupienia facetom jakiś drobiazgów z okazji ich święta to robiła mi karczemną awanturę. Dosłownie. Łącznie z krzyczeniem i wyzywaniem. Dowiadywałam się że faceci nie zasługują na prezent, nie są dojrzali, nie są mężczyznami tylko dziećmi (!) a Dzień Mężczyzn to głupie zachodnie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy kogoś p------o z tą akcja STOP ABORCJI? Wysiadam sobie koło biedry w Kato i wita mnie bilboard z p--------m wyskrobanym płodem. No bardzo k---a apetycznie. To, że to się dzieje i że ktoś jest za albo przeciw to jeszcze nie powód, żeby ludzi wbrew ich woli częstować takim widokiem. To od razu w ramach akcji przeciw znęcaniu się zwierzętom proponuje n------ć wszędzie zdjęcia maltretowanych psów, a w ramach akcji antygwałtowej wielkie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 202
Co drugi wykopek mówi, że czytanie książek (szczególnie fantasy) nic nie daje. Mówią, że oglądanie filmów albo granie w gry jest już bardziej rozwijające. Ci sami ludzie walą nagminnie gafy typu: "Ona dała tym mężczyzną", "Dałem jeść kotą". Zaręczam wam pacany, że nawet książka o latających perskich kutasach was rozwinie w jakiś sposób.

#bekazpodludzi #czytajzwykopem #ksiazki #grammarnazi #truestory
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jebacca: Operujących skrajnościami słychać najgłośniej - są i tacy, którzy sądzą że sam fakt czytania wynosi ich ponad plebs (a czytają gównoromansidła i tanetę w rodzaju Dana Browna), są i tacy, którzy zaprzeczają wartości czytelnictwa w ogóle. Ot, zwyczajna retoryka ignorantów, ta sama, która ucieleśnia się w postaci rzucanych na lewo i prawo "faszyzmów", "niewolnictw" i "komunizmów" przy dyskusji na dowolny temat choćby i ledwo zahaczający o politykę.
  • Odpowiedz
@Jebacca:

Co drugi wykopek mówi, że czytanie książek (szczególnie fantasy) nic nie daje. Mówią, że oglądanie filmów albo granie w gry jest już bardziej rozwijające. Ci sami ludzie walą nagminnie gafy typu: "Ona dała tym mężczyzną", "Dałem jeść kotą". Zaręczam wam pacany, że nawet książka o latających perskich kutasach was rozwinie w jakiś sposób.

Ubzdurałeś coś sobie i wyciągasz na tej podstawie wnioski. Pokaż tych użytkowników, którzy tak piszą bo
  • Odpowiedz
@Zacnekierpce Bardzo dobrze powiedział Pioter. Kobieta nie sprecyzowała jak powinien się zachować pasażer, a że młody pochodzi z jakiejś Pragi(nie czeskiej hehe) z Łodzi to zachował się stosownie. Do tego stygmatyzowanie, bo Pioter pewnie jest synem beneficjentów 500 plus, więc z góry musi być urwisem. Też bym się w-----ł. ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
  • 7
Był u nas w pracbaza taki typ co nigdy się nie uśmiechał, ciągle zabuczala mina. (Z tej miny powstała jego ksywa Azor) Zmierzły na maxa itp. koleś totalnie od siebie odpychał. Krążył o nim dowcip:
Przychodzi Azor z rodzinką do Mc Donalda i żona składa zamówienie:
- poproszę Colę i Happy meala
Za nią Azor (ze swoją miną) :
- dla mnie to samo ale bez Happy!
#suchar #dowcip
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Generalnie nie jestem osobą, która lubi spowiadać się #policja ale też nie jestem patusem pokroju JP.

Czasem jednak trzeba przykonfidencić.

tl;dr

  • 65
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hejo
W nawiazaniu do tego wpisu
Co prawda wszystko wydarzylo sie tydzien temu no ale jakos nie mialam kiedy tego napisac ;p
W zeszłym tygodniu spotkałam się z M. i porozmawialiśmy o całej sytuacji na chłodno. Powiedziałam mu, że to było mega nieuczciwe oświadczać się koleżance w miejscu pełnym ludzi, on poniekąd przyznał mi rację ale powiedział też że musiał to zrobić bo kocha mnie od lat i uznał to za jedyny sposob, żeby zdobyć
MangoZjem - Hejo
W nawiazaniu do tego wpisu
Co prawda wszystko wydarzylo sie tydzie...

źródło: comment_n8QlqQaO5Q6tdFZLwj4NNiQEfh7SMqwn.jpg

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nikomu nie życzę takiej końcówki życia i w ogóle takiego życia jak moje. Czuje że życie mi ucieklo, przemknęło między palcami. Od zawsze byłem niski (160 parę cm, bliżej tego 160 niż 70) i cherlawy oraz miałem problemy z nogami przez co zawsze szła szydera od strony większych kolegow, a dziewczyny zawsze traktowały mnie jak coś chorego, słabego, nie wartego uwagi. W szkole średniej się zalamalem, zamknąłem w sobie, opuściłem się w
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przeglądając mikroblog na pewno natrafiliście na utyskiwanie mężczyzn na relacje ze swoimi kobietami. Zmartwieni, często zawstydzeni i zagubieni opisują historie związków. Schemat jest zazwyczaj ten sam - najpierw było jak w niebie, kobieta marzeń, potem coś zaczyna szwankować, pojawiają się niepokojące symptomy. Czytając te wyznania większość z was przeczuwa nieuchronną katastrofę. Łatwo jednak wydawać wyroki z pozycji obserwatora, gdy na własnej skórze nie czujemy wszystkich oddziaływań, które mogą zaburzać trzeźwą ocenę sytuacji,
czarodziejski_flet - Przeglądając mikroblog na pewno natrafiliście na utyskiwanie męż...

źródło: comment_AqyxQ6FNZhgggYF6ksXSNzBA2nLApMIN.gif

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@juzwos: 2,2k na rękę dla szeregowego urzędnika w tanim mieście jakim jest BDG, to ok. Pamiętajmy, że oni pewnie dostają jeszcze jakieś nagrody, bony, czy kto wie czy nie trzynastki. No i jak się niedawno zdziwiłem, mają np. piątek dniem bez "klienta" ( ͡° ͜ʖ ͡°). To nie jest praca dla ludzi ambitnych. Jak się cenią, to niech spróbują szczęścia na otwartym rynku pracy. Będą zarabiać
  • Odpowiedz
dziś w #tvn #fakty dowiedziałem się że #onr to faszyści

#onr miał legalną demonstrację ktoś tam z #uw protestował przeciwko tej demonstracji, koleżanka mówiła, że należy protestować nawet łamiąc prawo - no i łamali #policja musiała się zająć
po czym pani #pochanke, pokazuje że się bije studentów i że to źle
sami #studneci też się skarżą że
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BajerOp: nie mam pojęcia
nie znam nikogo z #onr

ale pamiętam profesora Wolniewicza, który mówił o słowobijach
jednym z nich jest #f-----m - nazwiesz tak kogoś i już nic nie musisz

a f-----m to wszystko w państwie, nic bez państwa, nic przeciwko państwu
  • Odpowiedz