Kilka lat temu byłem służbowo w Bydgoszczy.
W końcu, gdy już załatwiłem najważniejsze sprawy, odezwał się pan Głód, więc ze znajomym zaszliśmy do takiego jakby baru mlecznego. Osiedle Kapuściska, nazwy baru, niestety, nie pamiętam.Wita nas skromny wystrój, szału nie ma, ale - jest czysto; od razu bije w oczy ściana z szerokim wyborem obiadów, deserów i zakąsek na każdą kieszeń. Zamówiłem zrazy... Wiadomo, ja, preferujący mięso - mięsożerca.
I, uwierzcie - to były
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
300 barów. dzisiaj w moim mieście można zjeść TANIO w kilkunastu miejscach. i bez dotacji socjalistycznego rządu...
  • Odpowiedz
Podczas studiów na japonistyce mieliśmy świetne materiały do nauki pisma japońskiego, które nie są w powszechnym obiegu, przygotowane przez wykładowców. Jeden z nich to fantastyczny specjalista od historii Japonii i buddyzmu (i wielu innych rzeczy), więc za jego sprawą w materiałach pojawiały się złożenia w stylu angya (行脚), opatrzone komentarzem: wędrówka/pielgrzymka mnicha po kraju w poszukiwaniu nauczyciela (kiedy na przykład słownik mówi, że to pielgrzymka). Oczywiście takie rzeczy szybko się zapamiętuje, chociaż
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CKNorek Ja myślałam że w życiu nie przyda mi się słowo ama (海女), czyli poławiaczka pereł. Uczyliśmy się tego gdzieś na początku pierwszego roku. Przydało się dopiero na czwartym:) Skoro to wykładowca o inicjałach M.K. to widzę że nie tylko na mojej japce są takie wstawki ^^
  • Odpowiedz
@CKNorek: @ranbou: jedno z pierwszych słów jakie poznaliśmy to "nasubi", czyli bakłażan (jak i pewnie Wy wiecie). okazało się, że jest kilka powiedzeń/przysłów z bakłażanem i w animcach/dramach pojawia się co jakiś czas.

czekam z niecierpliwością na mantohihi :D
  • Odpowiedz
  • 1030
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak ktoś do mnie napisze na #facebook "Co tam?" to nawet nie odpiszę () a jak na realu spotykam "znajomego" z którym nie rozmawiałem 5 lat i słyszę także standardowe pytanie:
- Siema, co tam
- Wszystko looz, narka ( ͡º ͜ʖ͡º)
#truestory
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tagged: strasznie mnie w-----a, jak osoby, które znam ale z którymi nigdy nie mialam innego kontaktu jak zwykłe "cześć" (a często nawet tyle nie), czują dziwną potrzebę podchodzenia do mnie np.w autobusie i nawiązywania rozmowy. Pocą mi się wtedy dłonie i czoło i modlę się, żeby coś jebło, świat się skończył i przerwał moje męki.(,)
  • Odpowiedz
  • 31
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przypomniała mi się taka #truestory, może śmieszna może gupia nie wiem

Kiedyś w lato w #gdansk wracałem komunikacja miejska po pracy do domu, na przeciwko mnie siedział gościu w dreadach, widać, że sympatyk hehe czilku i muzyki reggae. Nagle komunikat o kontroli biletów, ja, że miałem bilet miałem to gdzieś, ale widzę, że ten typ najwyraźniej się trochę przejął, co sugerowało, że chyba nie ma, tak czy owak
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ej Mireczki, nie wiem co robić. Równo dwa miesiące temu rozstałem się z dziewczyną po 5 latach związku i postanowiłem że sobie zrobię przerwę, bo nie chce się znowu angażować, mimo tego że mam 31 lat i czas nagli to jakoś po prostu nie miałem ochoty patrzeć na inne kobiety bo nie miałem do nich zaufania, ale to temat na osobny wpis. No i przez przypadek trafiłem na dziewczyne która zawsze mi
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wybrałem się dziś z żoną do Ikeii (prof. Miodek mówił, że można odmieniać). Wyjeżdżam na parking i widzę jak jakaś para, na oko Sebek i Karyna, idą spokojnie środkiem uliczki. Karyna do tego pcha jeszcze wózek z dzieckiem. Zwalniam przed nimi bo przecież zaraz jest chodnik prowadzący prosto do wejścia i na pewno na niego wejdą. Otóż nie, nasi bohaterowie pomyśleli chyba, że skoro wózek ma 4 kółka to skręcą nie na
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach