#anonimowemirkowyznania
Ehh... To już kolejny rok, kiedy jestem ze swoim różowym. Bliżej nam do 10 rocznicy, niż do pierwszej. Kocham ją, mieszkamy razem, spędzamy razem większość wspólnego czasu.
Ale ja wciąż nie mogę przestać myśleć o dziewczynie, z którą mam ostatnio bardzo słaby kontakt. Kiedyś myślałem, że coś z tego będzie - że dla niej będę w stanie porzucić życie (już) mało emocjonujące. Wiem, że to frajerskie myślenie "odejdę dopiero jak
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przypomniała mi się akurat taka jedna niemiła historia z czasów szkoły. Chodziła ze mną do klasy pewna dziewczyna z problemami zdrowotnymi, nie będę wchodził w szczegóły, ale ogólnie wiązało się też trochę z wyglądem itd. Była mało zintegrowana z resztą grupy, raczej trzymała się na uboczu.

Jeden z kolegów, taki typ który zawsze musi na siłę być fajny, wpadł na świetny pomysł, żeby wysłać jej walentynkę i akurat podpisał ją moim imieniem...

Dowiedziałem się
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

tylko powiedziałem że spoko i jakoś tak przemilczałem to wszystko, żeby nie mówić wprost, że ktoś się z niej nabija


@Murasame: w sumie szacuneczek za refleks myślowy. Ja to bym pewnie odrazu wypalił że ktoś się pomylił i robi sobie z niej jaja, a potem rozpamiętywałbym tą sytuacje latami mając wyrzuty sumienia że w sumie mogłem udawać jak ty ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
@Murasame w średniej szkole mieliśmy otyłą, niezbyt urodziwą dziewczynę. Dwóch cymbałów z klasy wysłało jej pocztą walentynkową Pasztet "Kozacki", wielką puszkę. Nie ukrywali specjalnie, że to od nich. Szkoda mi jej było.
  • Odpowiedz
W dzisiejszych odcinku, zajmiemy się czyszczeniem publicznego ogródka z psich odchodów, padłych zwierząt i masy spleśniałego żarcia które ludzie wyrzucają przez okna.
Na początek wytarzamy się nieco aby mieć pewność, że to co sprzątamy śmierdzi tak samo jak my....
#seriale #prankothewolfdog #truestory
#smiesznypiesek #pokazpsa #heheszki
pranko_csv - W dzisiejszych odcinku, zajmiemy się czyszczeniem publicznego ogródka z ...

źródło: comment_1595506657FpflCMH4KUldzmew429SAS.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To uczucie kiedy śpisz sobie słodko po nocy w robocie i nagle zaczyna padać deszcz. Kropelki spadają na twoja twarz i słyszysz jakby chlupotanie... ale chwila czemu krople spadają ci na twarz w łóżku, w domu. Wtedy się budzisz i domniemany deszcz okazuje się twoim psem liżacym łapę i opluwajacym ci twarz przy okazji XD #zalesie #truestory
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co do dochodu czerpanego jedynie z uczestników to się nie zgodzę - w końcu o---------ą ten syf babciom i innym członkom rodziny oraz przypadkowym osobom


@ppanicz: Uległeś złudnemu wrażeniu, że uczestnicy MLMu zajmują się sprzedażą produktów klientom końcowym. A jak wygląda prawda:

- uczestnik nie jest zatrudniony przez MLM, więc nie jest przedstawicielem, nie dostaje pensji, nie zajmuje się sprzedawaniem na rzecz MLMu.
- uczestnik nie ma założonej działalności gospodarczej i kasy fiskalnej,
renalum - > Co do dochodu czerpanego jedynie z uczestników to się nie zgodzę - w końc...

źródło: comment_1595427776vIRtsEELIfoUu2iLiWVWko.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz