via Wykop Mobilny (Android)
  • 23
#gdansk #trojmiasto #nowyrok #fajerwerki

No rzeczywiście ten zakaz pokazu fajerwerek na Starówce ochronił biedne pieski. Dobrze że mieszkańcy też przestali strzelać i przez kilka godzin nie było w ogóle słychać wybuchów.
Od zawsze wiedziałem że wystraszone zwierzęta to wina pokazu na starówce. Innych petard nie słychać.

#patologiazewsi #lewackalogika
Pobierz
źródło: comment_7v3vGXfnF5t45ZSLBLAFXTuvLOxBty3J.jpg
Siedzę dziś sam bardziej z wyboru, mimo że nie byłem nigdy dynamiczniakiem i połowicznie piwnica. Spokój, nie zapiję się jak wieprz, odpocznę, pośmieszkuję tutaj, może tvp2 i zleci. Doceniam, nie trzeba co roku odstawiać inby. Niemniej żal, że bez kogoś bliższego w romantycznej relacji.. albo na tak zwany seks. Dobrego wszystkim, niezależnie kto dziś jak spędza wieczór. Napiszcie, co robicie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jak ktoś potrzebuje gadać,
42 lata temu oddano do użytku obwodnicę Trójmiasta. Drogę o przepustowości do 60k samochodów na dobę, w czasach, gdy liczba wszystkich samochodów w Polsce nie wynosiła więcej niż 500k.

Dziś ta obwodnica stała się drogą dojazdową do developerskich osiedli, która z racji natężenia na poziomie 80-100k aut dziennie, nonstop się korkuje z racji ograniczonej przepustowości zjazdów, no i wypadków oczywiście.

Co wybudowano przez te 42 lata w Trójmieście? Od upadku komuny wszystkie
@su1ik: Najlepsze? Cóż, sprawa mocno dyskusyjna, własnie z racji komunikacyjnej katastrofy jaka czeka ludzi sprowadzających się "tylko 15 minut od centrum".

Trójmiasto nie jest w stanie przyjąć większej ilości ludzi. Dusi się infrastrukturalnie. Póki nie powstanie OMT, Trasa Kaszubska i kilka szybkich dróg wewnętrznych to my wszyscy umrzemy w jednym wielkim korku.

O transporcie zbiorowym SKM/PKM nie chcę wspominać. Niedługo to będzie pierwsze miasto w Polsce z regularną pracą dla dopychacza
@Iskaryota: @su1ik: @OPcodeRTI: Ale jaki fajny rower miejski mamy... a nie czekaj.

To co zrobiono z Przymorzem i Oliwą to jest totalna katastrofa, za którą powinni wieszać. Piękne miejsce, z takimi możliwościami. Mogli tam zbudować nowoczesne miasto, a oni zbudowali tam Mordor. I ten #!$%@? nad miastem wisi, bo ktoś ma małego i musiał coś udowodnić. I się dziwą, że nie można tam dojechać. Szaleńcy. Jak się patrzy na
@wytrzzeszcz Odczucia mogą takie być ale są zupełnie nieprawdziwe. Łódź w latach 1990-2000 a nawet 2000-2010 to było strasznie puste, smutne i biedne miasto. Nawet jak przypomnę sobie okres 18stek (rok 2009)to poza weekendem centrum świeciło totalnymi pustkami. A w ciągu ostatnich 19 lat nastąpiła naprawdę duża pozytywna zmiana. Dużo remontów, rewitalizacji, ludzie "wychodzą na miasto" na codzień i w ogóle jest fajnie ;) Owszem nadal sporo rejonów wygląda jak Bangladesz ale
#anonimowemirkowyznania
#gdansk czy #krakow dla singla? Jestem z podkarpacia, 29lvl pracowałem zdalnie w IT. Postanowiłem się przeprowadzić do jednego z tych miast (wynająć kawalerkę) W Krakowie mam kilku dalszych znajomych, mieszkałem też tam kilka dni. Wrażenie bardzo fajne bo sporo ciekawych miejsc, restauracji, knajp ale z relacji znajomych dowiedziałem się, że rynek matrymonialny jest dużo gorszy niż w Rzeszowie czy Lublinie z powodu większej ilości obcokrajowców i ogólnego zepsucia dziewczyn. Natomiast za
W Krakowie mam kilku dalszych znajomych, mieszkałem też tam kilka dni. Wrażenie bardzo fajne bo sporo ciekawych miejsc, restauracji, knajp ale z relacji znajomych dowiedziałem się, że rynek matrymonialny jest dużo gorszy niż w Rzeszowie czy Lublinie z powodu większej ilości obcokrajowców i ogólnego zepsucia dziewczyn.


@AnonimoweMirkoWyznania: wybieranie miasta na podstawie 'rynku dziewczyn' wydaje sie byc conajmniej idiotyczne prawde mowiac. ale jesli juz, to łódź ma najwieksza dysproporcje, ze wzgledu na
#anonimowemirkowyznania
Mirki, jak to jest z tymi zarobkami w #it ?
Od prawie 3 lat pracuję jako #programista w #korpo, cały czas za prawie taką samą pensję (8500 brutto) na UoP, bo niestety nie ma możliwości przejścia na B2B u nas. Podwyżki są znikome, raz rocznie ok 5%, do tego dochodzą 13-tki. Mam wrażenie, że trochę się zasiedziałem w jednym miejscu i czas ruszyć do przodu. Pracuje w backendzie, głównie #