Doświadczyliście może kiedykolwiek jakieś brutalnej formy odmowy ze strony laski gdy próbowaliście podbijać?

Ja co najwyżej spotkałem się ze skwaszoną miną i odwróceniem się na pięcie w klubie, ale raz widziałem w pubie jak typ podszedł do stolika dziewczyn i chciał je bajerować, na co one wybuchły śmiechem tak głośnym, że nawet w pubie wszyscy zaczęli się gapić na gościa, a gdy ten to widząc dał sobie spokój i odszedł od stolika,
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie. Za to byłam świadkiem jak będąc z koleżankami na dyskotece jeden facet się nas pytał, która godzina. Jedna dziewczyna, taka chłopczyca, mu odpowiedziała, bo akurat miała zegarek. Na co koleś odparł „Ale ja pytałem dziewczyn”. Reszta nas była skonsternowana.
  • Odpowiedz
@end_of_the_world: kiedyś w pewnej przychodni czekałem w kolejce, bo robiłem badania potrzebne do świadectwa zdrowia do pracy. Pech chciał, że spieszyłem się no i telefon zostawiłem w aucie, a musiałem jeszcze tego dnia z 8 badań zrobić w różnych przychodniach. W poczekalni nie było zegarka, więc najpierw zapytałem staruszków- nikt nie miał przy sobie. Pewna młoda płodna julka z mordą w telefonie pisząca jakiś elaborat siedziała na krześle również w
  • Odpowiedz
Jaki mogła mieć laska cel żeby po randce ukryć przede mną reelsy na ig? Bo patrzyłem jeszcze przed randką to mogłem oglądać. To było nasze pierwsze spotkanie(było udane)

#tinder #randkujzwykopem #badoo
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jaki mogła mieć laska cel żeby po randce ukryć przede mną reelsy na ig?


@przepan: opowiadała o swoim przygodach z randkowania ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: to niezły pomysł jeśli masz w miarę wyjściową mordę a niekoniecznie znasz kogoś kto potrafi i ma czas zrobić ci zdjęcia. Fotograf wychwyci moment w którym ładnie się uśmiechniesz, delikatnie obrobi twoje zdjęcia, rozmyje tło itp. Żebyś to faktycznie ty się wyróżniał na tym zdjęciu. Ja się na to zdecydowałem bo potraktowałem tindera serio, a dobre kilka zdjęć to połowa sukcesu tam. Efekt był taki że licznik par zamknął
  • Odpowiedz
Czy na Tinderze też zauważyliście że jest dużo gorzej niż ze 2 lata temu? Kiedyś miałem zdecydowanie więcej matchy i rozmow/spotkań, teraz bardzo słabo... #tinder #badoo
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ArturoMaran: dużo gorzej? Jest dramat. przecież to jest apka do wysysania hajsu od normików. Nie daj boże, jak zarejestrujesz konto na ten sam numer, na którym kiedyś wykupiłeś jakikolwiek ulepszacz. Jak jeszcze 2019 poznałem kilka normalnych dziewczyn (z jedną 3 lata związku), tak teraz przez 2 mc, nie odkryłem potencjalnych par XD Lepiej zagadać w sklepie do jakiejś, albo do mirabelki na wykopie XD
  • Odpowiedz
@kamil-tika: ona wygląda jakbyś lukrem polał spalonego, spleśniałego pączka. Pod glazurą i dziełem medycyny estetycznej jest niestety gnijąca ryba. Co nie zmienia faktu że jej glowup jest warty docenienia i jest lepiej.
  • Odpowiedz
– To była szybka piłka – opowiada Szymon, handlowiec ze Śląska. – Podeszła do stolika, powiedziała: „wstań”. Wstałem, trochę spłoszony, bo nie wiedziałem, o co jej chodzi. Tylko się skrzywiła i powiedziała: „Sorry, ale nie”.

Szymon ma pośrodku szóstkę. Najgorzej. Bo ta szóstka jest częścią składową trzech cyfr, które skutecznie utrudniają mu randkowanie. Szymon ma 163 centymetry wzrostu. Jest niski. Za niski na randki.


Za niski na randki. Fragment książki „Najgorsze randki świata…” Agaty
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem w etapie randkowania, więc sobie trochę analizuję zachowania ludzkie (i swoje i facetów). I tak doszłam do wniosku, że ludzie bardzo szybko się nudzą. Nie mają jakieś takiej chęci do próbowania, postarania się. Problem pojawia się już na etapie pisania. Nie oczekuje poematów, ale trochę ciężko jest czuć odpowiedzialności za całą rozmowę. I odpisywanie "ok", "tak", "no w sumie nic" jest naprawdę jak postawienie muru. Na spotkaniach wcale nie jest lepiej.
  • 46
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ziel_9: Ja też mam takie wrażenie, mimo że jestem z drugiej strony. W dzisiejszych czasach ludzi traktuje się jak produkty w sklepie. Jeśli nie spełnia jakiegoś wymogu to automatyczny out (i to z jakichś błahych powodów typu nie taki kolor włosów, nie chodzi tak jak sobie wyobrażałem/am), nie dając drugiej stronie nawet się wykazać. Wiadomo fajnie by było od razu złapać miłość od pierwszego wejrzenia, ale niestety ideały nie istnieją.
  • Odpowiedz