Do tego ten przeruchany na wszystkie strony motyw zemsty, która prowadzi jedynie do zniszczenia


@wojan244: Jaka była Abby i Ellie pod koniec gry? Obydwie były właśnie 'zniszczone', każda chciała zemsty. Moim zdaniem fabuła nie była zła, ale oberwało im się (słusznie) za całkowicie inne przedstawienie gry na zapowiedziach. Ta część bardziej nadawałaby się jako The Last Of Us 3, jako zamknięcie historii.
  • Odpowiedz
@Krs90: Sam zamysł fabuły może nie był zły. Chodzi o to, że było to wykonane moim zdaniem w sposób słaby. Tak na dobrą sprawę wątek apokalipsy i walki o przetrwanie gdzieś zanikł, kosztem ukazania tego że "zemsta jest zła". Ten sam motyw, był pokazany chociażby w Red dead redemption 2, tyle że tam, jest to poprowadzone w rewelacyjny sposób, który od początku do końca angażuje gracza. W tlou 2, mniej
  • Odpowiedz
  • 2
No ja swoja kopie dostałem od bezdomnego bo gdzieś rozdawali bo wogóle gierka z półek nie schodziła, a ze nie miał konsoli to mi dal za darmo
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@bomba4: ale moim zdaniem bardziej pasujące do postaci Ellie. Sam fakt, że rzuciła rodzinę i pojechała dokończyć zemstę, pomimo tego jakie szkody na jej psychice wyrządziła poprzednia próba mi nie pasuje.
  • Odpowiedz
Nie spodziewałem się, że #thelastofus2 tak bardzo mnie rozpieści pod kątem wykonania.
Czy rozpoczynając przygodę z #ghostoftsushima krótko po #tlou2 - pomijając przepiękne otoczenie - też początkowo bolały was animacje itp.?
Wiadomo, że zestawiamy tu sandboxa z liniową grą z zaszytą opcją turystyczną, ale damn, tlou2 zawiesiło poprzeczkę tak wysoko w temacie twarzy, ruchów postaci itd., że trudno o tym teraz zapomnieć.
#gry #
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kaczek93: No jak chodzi o animacje to faktycznie różnica jest kolosalna, ale... graj w GoT! Jest przyjemna, ładna i co najważniejsze po TLOU2 to to, ze zamienisz ten strach, bol i przykrość na coś naprawdę przyjemnego
  • Odpowiedz
@windwalker03: Nie no, pograłem kilka godzin. Póki co trudno się wyzbyć przyzwyczajeń z Odyssey, którego próbowałem skończyć między Tlou2 a GoT ;D
Gdy wchodzę do jakiejś chatki, to odruchowo staram się przeskanować otoczenie, nie mówiąc już o walce, gdzie notorycznie próbuje wyprowadzać ciosy jak w Odyssey i przez to ginę ;D
  • Odpowiedz
Wczoraj ukończyłem "The Last of Us 2" - grą jestem zachwycony pod każdym względem (mam do tego prawo, bo nie jestem growym wyjadaczem).
Dochodzę jednak do wniosku, że jestem złym człowiekiem, jak przypomnę sobie coś, co tam zrobiłem...


#gry #thelastofus #tlou2 #thelastofus2
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Skończyłem 2 dni temu ale zbierałem myśli. Po negatywnych opiniach bylem mile tą grą zaskoczony, fabula i postacie oczywiście kontrowersyjne ale nie powiedziałbym że fabuła jest zła. Grafika, gameplay, grywalność absolutny top gier na PS4. Kilka misji mistrzowskich jak Abby w szpitalu i boss do pokonania, misja ze snajperem, podniebny most, muzeum z Ellie. Ode mnie ocena 9/10, niezdecydowanym polecam samemu spróbować bo warto.
#ps4 #tlou2 #thelastofus2
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@abracadaver: No ale czego innego się spodziewałeś po tego typu grze? Dokładnie takie same narzucone wątki fabularne miałeś w jedynce, to nigdy nie było reklamowane jako customized rpg. Mi się fabuła podobała, przynajmniej nie była to kolejna słodkopierdząca fabuła "Joel z Ellie idą zabijać tych złych".
  • Odpowiedz
@abracadaver: Przecież cały sens tej gry opiera się na tym, żeby Ellie doszła do tych samych wniosków co Abby - że zemsta za wszelką cenę nie ma sensu. Abby zabiła mordercę swojego ojca i nic to w jej życiu nie zmieniło - dalej miała koszmary, przyjaciele się od niej odsunęli, a ostatecznie zostali też w związku z jej decyzjami zamordowani. Analogicznie wygląda wędrówka Ellie i jej zatracenie się w potrzebie
  • Odpowiedz
#thelastofus2 #ps4 #tlou2

Wow, nie sądziłam, że aż tak mi się ta gra spodoba. Czapki z głów, jedna z lepszych w jakie grałam w życiu, tak na szybko tylko rdr2 ją przebija dla mnie w tym momencie. Po całym tym hejcie na nadmierną poprawność polityczną myślałam, że odbierze mi to przyjemność z grania, ale tak się nie stało, nie jestem fanką tych wątków, ale aż tak
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pianinka twórcy zrobili coś, co nie jest powszechne - pokazali w dużej mierze "tę drugą stronę". Zwykle w grach pobudki naszego bohatera są dobre a wszyscy inni są źli (ewentualnie mieli wydarzenia z przeszłości, które ich popchnęły na złą drogę - pokazane w formie cutscenki). Tutaj gramy, wczuwamy się, poznajemy Abby, jej przyjaciół, rodzinę.. i to zrobiło świetną robotę. Ps. Też polubiłem Abby na swój sposób ¯_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 25
Skończyłem właśnie TLOU2 i już kurde tęsknię ;( Mam jeszcze do ogrania Days Gone i czekam na premierę Ghost of Tsushima, ale czuję, że teraz już żadna gra nie będzie sprawiała mi tyle frajdy co TLOU2. Jak pomyślę o drętwych cut scenkach w Days Gone (przed którymi zawsze gra musi sie wczytywać) to nawet mi się tego nie chcę włączać. Naughty Dog stworzyło technologiczne cudo. Muszę przyznać, że byłem dosyć sceptycznie nastawiony
e.....k - Skończyłem właśnie TLOU2 i już kurde tęsknię ;( Mam jeszcze do ogrania Days...

źródło: comment_1594247920pNsqARIIsj3Qen3lM00m5x.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach