im większe parcie tym bardziej widać desperację. wyluzuj chłopie, zajmij się osiąganiem celów w życiu, reszta się ułoży


@asdfigkzhsirnxhxk: tak tak, nie skupiaj się na związkach tylko na celach i się ułoży, a jak się nie ułoży to kończysz jako 30 latek, który nigdy żadnych relacji z kobietami nie miał i już mieć nie będzie xD
  • Odpowiedz
Ja jestem aseksualna, i moje najbliższe koleżanki też. Choć parę razy na początku związku lubimy się poseksić z nowym chłopakiem. Ale potem przechodzi ochota.


@mirko_anonim: jakakolwiek "ochota" wyklucza aseksualność. Po prostu macie niskie libido.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Kobiety nie docenią idealnego życia, zaklasyfikują je jako nudne. Też się z tym niestety mierzę. Mimo wszystko, cały czas jestem zdania, że lepiej nie wiązać się z kimś, kto chce zniszczyć Twoje poukładane życie żeby tylko coś się działo ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak radzą sobie ludzie którzy są co najmniej kilka lat singlami i są już po 30? Zawodowo oraz hobbystycznie się realizuję w pełni, mam czas dla siebie i jest się czym zająć, ale i tak dopada mnie samotność, bo nie mam bliskich relacji. Czasami naprawdę mocno, potrafi sprawić że nic mi się nie chce, gdy mam urlop to przez moment coś porobię, a potem tylko leżę bo jest

Czy praca z ludźmi pozwala czuć się mniej samotnym?

  • Tak 42.5% (68)
  • Nie 27.5% (44)
  • To zależy 30.0% (48)

Oddanych głosów: 160

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: nie jestem jeszcze po trzydziestce, ale przez większość swojego życia jestem singielką. Wiadomo, jak się ma rodzinę i znajomych to aż tak bardzo się tego nie odczuwa, na co dzień niczego nie brakuje, zawsze jest z kim wyjść i spędzić czas, a socjalizację z ludźmi z pracy to w ogóle bym sobie darowała, gdybym mogła xD tylko tu ważne, żeby znajomych też mieć singli, bo jak mają już własne
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: moim zdaniem facet nawet jak nie ma kasy i nie jest chadem z wyglądu ale jak zachowuje się jak mężczyzna a nie simpi, spermi itd. to i tak ma szanse na zainteresowanie ze strony drugiej płci.
  • Odpowiedz
Staram się gdy to możliwe zagadywać kasjerki, coś podpytać, rzucić żartem. Podobnie z przypadkowymi ludźmi gdy np stoimy już długo w tej samej kolejce. Nigdy z tego nie wyszła żadna znajomość.


@mirko_anonim: przestań, z doświadczenia dobrze radzę, przestań, bo wychodzisz jak te creepy co się jeszcze parę alt temu z nich śmiałeś z koleżankami z roku, już się na tyle rozregulowałeś że nie będzie z tego znajomości(a sam jeszcze nie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:
Znajdź sobie partnerkę, weź ślub, spłódź dzieciaki, by sobie tejże partnerkę "zaklepać" (najmniej egoistyczny powód do posiadania dzieci przez natalistów lul), a potem reality check.

Tymczasem według ekspertów nawet jedna trzecia małżeństw w Polsce kończy się rozwodem, a z roku na rok wyraźnie rośnie liczba rozwodów małżeństw z krótkim stażem (poniżej pięciu lat).

Kto zwykle wnosi sprawę o rozwód? W przeważającej części są to kobiety (66%).


Znów niestety optimism
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: nigdzie. W tym wieku nie robi się już znajomych. Są tylko interesy, wspólne deale i udawane przyjaźnie dla pieniędzy. Albo masz kolegę od podstawówki albo go później nie masz
Na kursach tańca to mozesz suke poznac nie kumpla
  • Odpowiedz
@zeszyt-w-kratke: no tak, bo spędzanie czasu z babą i kaszojadami jest taaakie ciekawe. I praca 7-15 + nadgodziny taaaaka ciekawa. Jak dla ciebie wypad w góry z przyjaciółmi to nuda, to juz nie ma ratunku
  • Odpowiedz