✨️ Czy warto wstąpić do Wojsk Obrony Terytorialnej?
Czy wystąpienie do wojsk obrony terytorialnej to dobry pomysł? Szukam czegoś, żeby nadać jakiś sens swojemu życiu, że robię coś dla innych. Standardowa ścieżka czyli zakładanie rodziny jest dla mnie nieatrakcyjna. Dlatego myślę o wstąpieniu do wot. Mam ponad 30 lat, wysportowany #wojsko #pytanie #terytorialsi

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szukam czegoś, żeby nadać jakiś sens swojemu życiu, że robię coś dla innych.


@mirko_anonim: możesz zacząć od przelania mi kilku kafli, akurat jestem w potrzebie.
  • Odpowiedz
@HadrzanMosambista mam 2 znajomych obaj mocno się wykręcili z czego jeden poszedł w wieku lat 50 ale był mocno zakręconym militarystą i z tego co widzę to 4 rok zasuwa a teraz chyba nawet rzucił swoją robotę. Złych opinii od nich nie słyszałem.
  • Odpowiedz
  • 3
@Ularadarowiec: nie wiem jak w kieleckiej brygadzie ale przygotowuje dłuższy wpis o pierwszych miesiącu od szesnastki do pierwszych rotacji w sąsiedniej brygadzie.
  • Odpowiedz
@BenAli: Tak zwane ZABEZPIECZANIE.

Jak Ukraincy zaatakowali z kontenerów ruskie lotnictwo strategiczne dronami, to ruskie służby też przeszukiwały każdą szopę, przystanek, zagajnik i sławojkę w promieniu do 20km od lotnisk, bo uwaga: Na tym polega zabezpieczenie.

Nie każdy ładunek musiał odpalić. Aktów sabotażu na razie mamy dwa. Kto wie czy nie mało być więcej i jakiś niewypał nie czyha teraz na torach?
  • Odpowiedz
#terytorialsi

Widzę, ze tu nie każdy sobie zdaje sprawę z tego w co sie pakuje.

Z tego co tu czytam, to większość pyta o to ile mozna zarobic, ale nikt nie pyta ile mozna stracic.

16sto
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Musisz mieć na przydziale mobilizacyjnym takie stanowisko. Spytaj w WKU czy możesz tu cokolwiek wybrać, ale wątpię. Dadzą ci cokolwiek bo ich w sumie nie obchodzi nic poza tabelkami.
  • Odpowiedz
@TypowyCham: jeśli to ma być w ramach dodatkowego zarobku to z pewnością nie jest to dla Ciebie. co do rygoru to wiem jak to jest na stanwisku zawodowo , co do wot się nie wypowiadam bo to inna bajka. jednak spodziwam się iż nie ma tam miejsca dla słabych charakterów
  • Odpowiedz
#terytorialsi
Przeprowadzam się ze swojej wioski na studia do dużego miasta i zastanawiam się nad służbą WOT w ramach pracy dorywczej. Lubię sport i wysiłek fizyczny a dodatkowo taka służba wydaje się być po prostu ciekawa. I tutaj mam pytania:
-Jeśli chce służyć w brygadzie w nowym miejscu zamieszkania. Rozumiem, że będę musiał się zgłosić do WCR w mieście i wszelkie czynności rekrutacyjne rozwiązywać właśnie tam. Istniałaby szansa zrobienia papierologii w
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Amarena123: WCR chyba patrzą na miejsce zameldowania, wydaje mi się, że na tej podstawie przypisują później do konkretnego pododdziału, ale najlepiej ich zapytać.
Terminy wszystkich rotacji i poligonu są podawane na kolejny rok najpóźniej w grudniu. Jest jeden termin dla całej kompanii, ale da się to np zrobić z kimś innym.
  • Odpowiedz
@Daldek: jesteś żołnierzem wotu albo innej formacji? Bo mam pytanie przed szkoleniem o utrzymanie stop w butach w dobrym stanie. O jakieś konkretne produkty itp
  • Odpowiedz
#terytorialsi

Czoł(gi)em!
Zastanawiam się mocno nad przystąpieniem do WOT. To już trochę ostatni dzwonek, ale lata garbienia się przy biurku w korpo już dają się we znaki, a i podczas ostatnich powodzi na dolnym śląsku widziałem, że chłopaki i niewiasty z WOT mocno wspierali mieszkańców i w zasadzie to fajne było!
Trochę poczytałem, z grubsza wiem co i jak, ale też chciałbym zebrać do kupy parę wniosków i dopytać czy czegoś nie rozumiem
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@padredidzagne: są ludzie, którzy przychodzą na powołanie jak do pracy. I chociaż regulamin mówi o minimalnej ilości snu na żołnierza itd, to w bardzo specyficznych momentach (sytuacja powodziowa itp) różnie z tym jest, ale - to jest służba, a nie praca. Raz przychodzisz na pare godzin, a czasem robisz do 4 w nocy, wstajesz o 7 i jedziesz w inne miejsce. Jeżeli masz decyzyjną i "normalną" robotę, to przygotuj się
  • Odpowiedz
@Domowik: mlodych jest duzo ale sie wypalaja szybko i odchodza albo zostaja max na te weekendowe 2 dni w miesiacu. Starszych moze jest mniej ale to sa osoby ktore wiedza czego chca i trwaja latami w sluzbie. Na kompani szkoleniowej na pewno jest przewaga mlodych, a na innnych kompaniach to bym powiedzial ogromny mix.
  • Odpowiedz