#anonimowemirkowyznania
Jest pewna osoba, którą wywalają z każdego szpitala w rejonie głównie za kłamstwa i okradanie pacjentów. Jest to bardzo specyficzny typ człowieka - potrafi w żywe oczy wyprzeć się jakieś znajomości, na swój temat mówi zmyślone rzeczy tak poważnie, że jest się w stanie to uwierzyć. Codziennie opowiada o rzeczach, które nie mają miejsca - nawet o tym gdzie i z kim mieszka. Wyobrażacie sobie powiedzieć komuś z kim
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wytłumaczcie mi jedno, teraz powstalalo masę fundacji przez "celebrytów", działają na rzecz szpitali, robią zbiórki, oczywiście sami nic nie dadzą a później się chwala ile to oni nie dali, jacy oni dobrzy.
Tylko ludzie nie wiecie, że można bezpośrednio zapłacić darowiznę dla szpitala ??!!!
Będzie zdecydowanie szybciej, cała kwota trafi do szpitala, będą szybciej mogli zareagować !!! Bez całej szopki.

#fundacje #szpitale #koronawirus #2019ncov
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: przecież głównymi tumanami to są ludzie pokroju Twojej żony co nakradli sprzętu i brakuje go w szpitalach. Więc czemu narzekasz na tych co powykupowali to z aptek? mam nadzieję, że takich ludzi jak twoja żona złapią, ukarzą wysoką grzywną czy zwolnieniem dyscyplinarnym.
  • Odpowiedz
Ten post będzie długi i bardzo proszę o zachowanie powagi i kultury w komentarzach.

Minęły 3 lata od mojej pierwszej ciąży po której mimo leczenia psychiatrycznego dalej mam traumę a bycie w kolejnej niestety dodatkowo powoduje wspomnienia.
Powiecie że życie.
Najbardziej boli fakt że to szpital nie zrobił wszystkiego co mógł. Ba, moim zdaniem zlał, zawalił i nie pokierował tam gdzie ktoś uratował by jedną z moich córek a drugą uchronił przed wcześniactwem.
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@darpomorza: Też się chętnie dowiem czemu jestem wołany
Btw nie pomogą, za dużo pieniędzy idzie na socjal, żeby wobec problemów w energetyce było dla szpitali.
  • Odpowiedz
  • 0
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki, jak się leczy zaburzenia odżywiania w szpitalach psychiatrycznych? Dają ci tak samo jedzenie jak innym czy biorą pod uwagę chorobę? Wciskają ci to jedzenie na siłę? Jakie leki się dostaje? Miał z was ktoś taką sytuację?
#zaburzeniaodzywiania #nerwica #depresja #szpital #szpitale #psychiatra #psychiatria #szpitalpsychiatryczny #nfz #zdrowie

Kliknij tutaj,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ze mną na sali leżała anorektyczka. Jadła ze wszystkimi tylko miała trochę inną dietę (wyglądało to na jakąś lekkostrawną, bo np. zamiast schabowego miała gotowanego kurczaka). Po posiłkach była przywiązywana pasami na 2 godziny, żeby nie wymiotowywała. Jak ja przyszłam to ona już tam była jakiś czas, więc nie wiem jak było na początku. Jak się jej spytałam co by było, gdyby nie jadła, to mówiła, że wtedy karmią siłą przez sondę,
  • Odpowiedz
  • 0
@AnonimoweMirkoWyznania: zależy z jakim rodzajem zaburzenia znajdujesz się w szpitalu.
Generalnie w polskiej psychiatrii ładuje się Seronil w przypadku ED.
Anorektyczki są pilnowane po jedzeniu, aby nie wypluwały, nie wymiotowały bądź nie chowaly i wyrzucały jedzenia.W zależności od stopnia wyniszczenia organizmu dostoswuje się dietę, ale generalnie jest ona dosyć kaloryczna i tłusta, żeby pacjent jak najszybciej dobił do wagi, która pozwala na wypis.
Bulimików pilnuje się żeby nie kradli jedzenia
  • Odpowiedz