Mirki, to co się ostatnio odwala z aferami lekarskimi, to jest jakieś nieporozumienie. Przecież ci ludzie mentalnie nadal tkwią w głębokich latach 90.
Z jednej strony mamy pacjentów, którzy traktowani są na oddziałach jak intruzi, zlewani z góry na dół przez "panów życia i śmierci". Z drugiej wystarczy wyjść przed jakikolwiek szpital i spojrzeć na parking dla personelu. To jest istny salon samochodowy premium.
Serio, czy oni naprawdę muszą wymieniać furę na
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sieemanko: Polska w wielu aspektach tkwi w duchu pańszczyzny(zniesionej dopiero przez zaborców). To typowy kompleks wyższości nad hołotą. Potrzeba kilku pokoleń, by jakkolwiek go zmienić.

Kiedyś coś podobnego było z księżmi. Wystarczyło kilka afer i zmiana nastrojów, by nowe pokolenie kleryków było już pokorne.
  • Odpowiedz