Właśnie do mnie dotarło jak obrzydliwym mechanizmem jest powtarzanie klasy w szkole.
Kara za niezdanie przedmiotu jest ogromna, uczeń ma wyjęty rok z życiorysu i ma łatkę do końca życia.

A kto nie zdaje klasy? Są dwa warianty:
1. Ktoś bardzo mało zdolny i leser
2. Ktoś kto ma bardzo dużą kombinacje pecha i pewnie też niezbyt zdolny
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@korell: niewiem jak u was ale u mnie było bardzo ciężko nie zdać do kolejnej klasy, nauczyciele robili wszystko zeby przepchnąć tych najmniej bystrych. Zostawali tylko Ci którzy nie przychodzili wogóle na zajęcia.
  • Odpowiedz
  • 1
@Prettyinpunk: Nadal, kto nie zdaje czegoś takiego?
1. Osoba na granicy upośledzenia umysłowego lub osoba z upośledzeniem umysłowym bez diagnozy.
2. Totalny leser, w dodatku niezdolny, ktoś z problemami psychicznymi itd.

1) Lepiej ją przepchnąć przez edukację jak najszybciej
2) Po co taka osoba ma powtarzać cały rok i być jeszcze dobijana przez system? Rok więzienia to sprawiedliwa kara według ciebie? Czemu nie może być jak na studiach, że masz
  • Odpowiedz
Przy ostatnim wpisie na tagu przypomniała mi się era Justina Biebera. Tłumy spoconych j0lek łączyły się na mieście jak w rui, zostawiając za sobą kałuże śluzu na chodnikach w ramach pieśni godowych dla chłopca, który nawet by na nie nie spojrzał, a co dopiero splunął. Potem normalni ludzie musieli omijać te mokre plamy niczym pola minowe, niektórzy nie omijali tylko lizali chodnik. Rodzice z dumą wysyłali córki na koncerty, oczywiście nie na
Alessandro - Przy ostatnim wpisie na tagu przypomniała mi się era Justina Biebera. Tł...

źródło: rs_1024x759-170313090348-1024.Justin-Beiber-Fans-JR-031317

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@_Alessandro_: Era Biebera się nie skończyła - nadal go kochaja i w tym roku był główną gwiazdą na Coachelli i dostał za to jakiś niewyobrażalny hajs. Ciągle chcą mu się oddawać - widziałem wiele relacji modelek z koncertu, że Justin najpiękniejszy na świecie
  • Odpowiedz
Jutro masz na 10:00, ostatni jest WF i o 14:30 z chłopakami ustawiony jesteś na boisko pograć w piłkę i porzucać tazosami..


@Common_Rail_1337: Tak szczerze? Niby nostalgia, ale jakoś nie tęsknię za takimi szatniami. W szkołach kiedyś była duża patologia ogólnie i tam potrafili się bić, bić kogoś, kraść ludziom ciuchy/buty, okradać kurtki albo jak ktoś coś zostawił, jak buty sprawdzali to ktoś potrafił sobie pożyczyć kogoś innego buty i
  • Odpowiedz
#przegryw #szkola Często śni mi się szkoła i nigdy nie są to przyjemne sny. Gdy się z nich budzę czuję ogromną ulgę, że ten etap jest już za mną i nigdy nie będę musiał wracać do tego miejsca i tych ludzi. Pamiętam jak odżyłem po liceum, jak cudownie było nie musieć wstawać rano i iść do tego znienawidzonego miejsca, jak cudownie było odciąć się od społeczeństwa. Wtedy po
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@okti325: Matematyka rozwija umiejętności logicznego myślenia. Rozwiązywanie zadań poprawia zdolność rozwiązania problemów życia codziennego. Według mnie znajomość podstawowych zagadnień z matematyki (ogólnie nauk ścisłych) ułatwia życie i zmniejsza ryzyko, że wypadniemy w tarapaty.
  • Odpowiedz
@okti325: tak, ale w troche innej formie. Na podstawie ludzie wiedzą, jak rozwiązać zadania z logarytmami, ale nie wiedzą, jak ich użyć, do czego się je wykorzystuje, jak odczytać dane ze skali logarytmicznej i tak dalej. To samo z funkcjami wykładniczymi, to są proste koncepty, a np. COVID pokazał jak u ludzi kuleje czytanie wykresów i interpretacja danych.
  • Odpowiedz
We wrześniu minie 9 lat od kiedy obserwuje wykop incognito. Zarzekałam się, że konta nie założę, a już po zmianach tym bardziej. Przeżyło się afery zbożowe, ale najbardziej lubiłam sledzic #sluzebnoscwolfika.
To były czasy, teraz już nie ma czasów.

Staram się na codzień pomagac tym, którzy pomocy potrzebują i wzamian wystarczy mi widok tych usmietych idących dalej przez życie ludzi.

Nie mam fejsbukow, instagramow, tweeterow i nie uczestniczę na codzień w
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miałem na maturze - podstawa pisemna: z angielskiego 38%, z matematyki 42% i z polskiego 50%. Rozszerzenie pisemne: z angielskiego wziąłem i było 4%. Ustne odwołali przez pandemię. Ale maturę mam i zrobiłem. Cichy, spokojny, grzeczny, ale słabo się uczący, a także nie udzielający się. Do technikum informatycznego chodziłem. Pzez 4 lata żadnej dziewczyny w klasie ehh

#szkola #nauka #przegryw #matura #wspomnienia
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od kilku lat, jak zobaczę kogoś z lat szkolnych to udaję, że go nie widzę/nie znam i najczęściej chyba te osoby to rozumieją i same mnie omijają. xD
Po prostu nie umiem udawać, że znam osoby, z którymi miałam kontakt 8 lat temu wymuszony przez szkołę. A niech będę dla nich gburem.

Co ciekawe prawie każdą osobę ze studiów i mojej każdej pracy dalej lubię, więc może to kwestia środowiska.

#oswiadczeniezdupy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Zartos_Larpiarz: ja tak szczerze nikogo z liceum nie lubiłam na tyle, aby coś mnie łączyło z nimi poza szkołą. :P
Po 8 latach to i tak jak obcy ludzie, także nie widzę powodu do interalcji.
  • Odpowiedz
@tomwick55: jak do 4 klasy podstawówki byłem kujonem aż starszy brat mi powiedział, że lepiej jest mieć kolegów niż 5 na świadectwie. Posłuchałem i szczerze mówiąc to nie wiem czy dobrze zrobiłem bo dzisiaj, będąc po 40 i tak kolegów nie mam, a tak może bym się lepiej ustawił idąc np. na lepsze studia.
  • Odpowiedz