@mitholo: mnie też to zszokowało właśnie najbardziej Obstawiam że nie widzieli nic innego w życiu. Ludzie są teraz mniej zadowoleni w Polsce z tego co mają, mimo że żyją w złotym wieku Polski. Serio, nigdy nie byliśmy bardziej zamożni jako społeczeństwo. A to wynika z tego że w przeciwieństwie do ludzi z filmu, wiedza że kilkaset kilometrow dakej można żyć inaczej
  • Odpowiedz
@Magiczny_Kartofel: to Cię zmartwię bo ruskich tam chyba tyle co niedźwiedzi ;) (prawie połowa populacji)

btw był tu ostatnio (w ciągu tygodnia) Mireczek który zapodał jakieś ciekawostki stamtąd, pewnie wie więcej na temat bezpieczeństwa :)

EDIT: sam k---a żeś sypał ciekawostkami i zacząłem potem z nudów czytać o Svalbardzie, a teraz pytasz xDDD
  • Odpowiedz
Podczas całego mojego blisko 4 letniego pobytu w Rosji, jedną z najdziwniejszych sytuacji, jaką przeżyłem miała miejsce daleko za Moskwą, w której żyłem. Po zerwaniu z moją narzeczoną, która była Rosjanka, otrzymałem telefon od mojego znajomego Dimy, który mieszkał w Tomsku, i zapraszał mnie do siebie na urodziny, zapewniał że dobra zabawa gwarantowana. Z początku średnio miałem na to ochotę,, minął raptem miesiąc, odkąd zerwalem ze swoją narzeczoną, i właściwie miałem już
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, od dzieciństwa byłem raczony historiami mojej babci, która to jako szecioletnia dziewczynka trafiła na Syberię. Pamiętam każdy szczegół historii, a wiedzę o tamtych wydarzeniach i przeżyciach uzupełniam książkami i opracowaniami. Jedno z takich opowiadań wydanych nakładem Związku Sybiraków Polskich jest mojej babci. Wiem jak wyglądała podróż, jak życie. Posiadam informacje o majątku, który został zawłaszczony mojej rodzinie. Wiem też w której osadzie żyła moja babcia. I teraz tak: mam plan tam
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomekamila: Jeśli Twoja babcia rzeczywiście mieszkała we wsi Kargowino (po rosyjsku - Карговино) na rzeką Dwiną, to z tego jasno wynika, że nigdy na Syberii nie była, a bliżej Polski, w podobnie mroźnej północnej, europejskiej części Rosji sowieckiej. Wspomniana wieś Kargowino (jedyna o tej nazwie w Rosji, a więc nie ma mowy o jakichś wątpliwościach), nad rzeką Dwiną (po rosyjsku - Северная Двина) znajduje się w Obwodzie Archangielskim, w
  • Odpowiedz