@fassolka1 w mojej ocenie nie ma absolutnie nic dziwnego w takiej sytuacji. Uważam nawet, że jest to ukłon w stronę mamy, docenienie trudu wychowania i z pewnością prośba o świadkowanie sprawi jej ogromną radość.

Coś podobnego zrobiłem na bierzmowaniu, wszyscy brali za świadków kolegów/koleżanki, a ja poprosiłem tatę. Miałem w kim wybierać, byłem popularnym dzieciakiem, ale wiedziałem, że mu zależało. Jako jedyny pojawiłem się w kościele z rodzicielem i jestem zadowolony
  • Odpowiedz
Siema
Jako obecny "światus" dostałem do ręki dokumenty odnośnie braku zgody na transfuzje krwi. Wrzucam Wam zdjęcia, może komuś to się przyda i chętnie się dowie co w trawie piszczy i jak to wygląda. Z perspektywy lat widzę jak duże pranie mózgu wchodzi w grę.

Reszta zdjęć w komentarzach

Wybaczcie, ale znowu obróciło...
tygrysowiec - Siema
Jako obecny "światus" dostałem do ręki dokumenty odnośnie braku ...

źródło: comment_1613039885ePmMoV421pRljTy9VeDWio.jpg

Pobierz
  • 45
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach