Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zimny-jak-lod: adopcja.
Nie sprowadzasz na ten świat dziecka które potencjalnie może byc nieszczęśliwe - WIN
Starasz się sprawić aby inne obce dziecko które już zostało sprowadzone na ten świat i porzucone było szczęśliwe - WIN
  • Odpowiedz
@guguszp: tak, to jakieś rozwiązanie, ale sytuacja z dzieckiem totalnie hipotetyczna ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ktoś równie dobrze, może trzymać się w ryzach dla rodziców, którzy są starsi i schorowani żeby im pomóc i to jego motywacja, a jak rodziców zabraknie to motywacja znika….

Ktoś powie, żyj dla siebie nie dla innych, ale jak takiej osobie dobrze sie żyło dla „dziecka” „rodziców” i ogólnie?
  • Odpowiedz
Wczoraj odkryłam, że życie ludzi sukcesu potrafi być bardzo smutne. Spotkałam faceta, o którym wszyscy mówili jak o geniuszu. Zshowbizoł określenia i numer jeden w swojej branży. Piękna kariera, kontrakty, sukcesy. No i nagroda za niezwykłość. A on się okazał po prostu dziadkiem, którego dzieciaki całymi dniami męczą o coś, co im dadzą w sklepie z zabawkami. Popłakał mi się w kuchni, gdy opowiadał: "to jedyne, co przeżywam". Bo sukces nie jest
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SweetieX: Wstąp do partii ( ͡° ͜ʖ ͡°)

A tak bardziej serio: ucz się i rozwijaj sam, poza „systemem”. Nikt w szkole nie uczy w jaki sposób inwestować pieniądze, jak zarabiać na nieruchomościach, prowadzić mniejszy czy większy biznes. A dopóki to Ty pracujesz dla kogoś a nie ktoś dla Ciebie nie odniesiesz finansowego sukcesu :-)
  • Odpowiedz
Kalejdoskop #92: Wiedza, rozwój, uczenie się od innych
Ten sam newsletter, ale za każdym razem inny :-)

Cześć!
Zastanawiam się czasem, ile procent naszego życia zależy od genów, ile od środowiska, ile od własnej pracy, a ile od przypadku. Inaczej: jaka jest proporcja tych wszystkich oraz stopień ich wzajemnego przenikania się. Obawiam się jednak, że nigdy nie znajdę na to pytanie dokładnej odpowiedzi. Jak bowiem można by to było zbadać lub
SVCXZ - Kalejdoskop #92: Wiedza, rozwój, uczenie się od innych
Ten sam newsletter, al...

źródło: Kalejdoskop-banner

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziś przekonałam się, że życie to nie bajka. Ku mojemu zdziwieniu, ludzie z kręgu moich znajomych są naprawdę napaleni na sukces. Przyjechałam do mojego byłego szefa na jakiś durny piknik. Powiedział, że moi znajomi są wszędzie, gdzie możesz zarobić parę złotych i konkurują ze sobą. Myślałam, ze będzie to przyjemny wieczór spędzony wśród przyjaciół, ale okazało się, że wszyscy rozmawiają jedynie o skarbcach, oszczędnościach, sukcesach i innych tego typu tematach. Prawdziwi przyjaciele
gramnatwoim_flecie - Dziś przekonałam się, że życie to nie bajka. Ku mojemu zdziwieni...

źródło: 3JxaEeM

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siema Mirasy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

1. Dlaczego detox dopaminowy to ściema oraz prokrastynacja w WIĘKSZOŚCI przypadków nie istnieje.

Byłem, próbowałem i moje wnioski z detoxu, przeczytanych książek na temat motywacji, obejrzanych wieluuu filmików od ludzi z doktoratami z psychologii oraz mlm coachow xD i
Zimny-jak-lod - Siema Mirasy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

1. Dlaczego detox dopaminowy to ściema oraz...

źródło: brain-anatomy-teaser

Pobierz

Czy się ze mną zgadzasz?

  • Masz rację 41.3% (26)
  • Mylisz się 39.7% (25)
  • Odpowiem w kom, co prawda, a gdzie się mylisz 19.0% (12)

Oddanych głosów: 63

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zimny-jak-lod: Wiele się mówi o systemie nagrody-kary, ale trzeba pamiętać, że ile byś się nie starał, ta rzekoma nagroda nie jest gwarantem a jedynie twoim wyobrażeniem/urojeniem. 
Możesz być zamkniętym w sobie i w pokoju grubasem, który przez lata uczył się wielu kursów po to, aby zostać tym samym zamkniętym w sobie i w pokoju grubasem z wiedzą, o którą nikt cię nie posądza. 
Nie ważne jak bardzo się starasz jako
  • Odpowiedz
@Zimny-jak-lod:
No ja na przykład uważam, że masz rację. Podobała mi się też klauzula, że ten wywód niekoniecznie sprawdzi się dla osób, którzy mają zmiany w mózgu spowodowane zaburzeniami czy chorobami psychicznymi.
  • Odpowiedz