DZIEŃ 16/100

W barze na szczycie wieżowca siedzi facet.
Zamawia tequile, wypija ja jednym haustem, podbiega do okna i... wyskakuje.
Ku zdumieniu wszystkich po paru minutach znowu staje w drzwiach baru.
Od stolika wstaje inny facet, podbiega do niego i pyta:
- Panie! Jak pan to zrobił?! Przecież jesteśmy z dwieście metrów nad ziemią!
- Wie pan co, ta tequila jest jakaś dziwna, wypijam ją, skaczę, pędzę ku
ziemi i jakiś metr
#suchar #heheszki
Jasiu dostał od ojca kolejkę i sobie ją uruchomił. Ojciec w tym czasie ogląda TV i słyszy z pokoju Jasia:
- Wsiadać! #!$%@?! Wsiadać!
- Wysiadać! #!$%@?! Wysiadać!
Wpada zdenerwowany ojciec do pokoju i mówi:
- Jeśli przez najbliższą godzinę usłyszę choć jedno brzydkie słowo to zabiorę Ci kolejkę!
Ojciec wraca do pokoju i dalej ogląda TV. Mija pól godziny i nic nie słychać z pokoju Jasia. Mija godzina i
DZIEŃ 15/100

W szpitalu na oddziale położniczym czeka trzech facetów: ślązak, warszawiak i murzyn.
Podchodzi do nich lekarz i mówi:
-Państwa żony urodziły po zdrowym silnym synu jednak mamy pewien problem. Dzieci się
nam pomieszały i nie wiemy które jest czyje, ale mam pomysł jak to rozwiązać. Bo kto lepiej
nie pozna własnego syna jak nie ojciec? Dlatego proszę panów po kolei do sali!
Pierwszy wchodzi ślązak, widzi dwa różowe bobasy i
Przychodzi karlica do ginekologa i mówi : 
- Panie doktorze, jak deszcz pada to mnie boli w cipce, swędzi, piecze, chodzić nie moge. 
Doktor kazał usiąść karlicy na fotelu, rozłożyl nogi pacjentce i zabiera sie za badanie 
- Noo, nic nie widzę tutaj miła pani, niech pani przyjdzie jak bedzie padać deszcz. 

Po trzech dniach rozpadało się, karlica przychodzi, widać na twarzy grymas bólu z każdym krokiem. Siada na fotel, doktor przystepuje