Otóż Świętość JP2 i jego "cuda".
Jeśli JP2 spotkał na swojej drodze miliony chorych i znajduje się pojedyńcze świadectwa o "cudownych" uleczeniach, to jest to niby dowód wprost, że JP2 ulecza. Miliony zmarło, kilka osób wyzdrowiało, czysty przypadek, czysta statystyka.
Jak zatem poważni wykształceniu ludzie, rozumiejący statystyke mągą uważać że klika uleczeń, zgodnych z przediwaniami statystycznymi znaczy, że JP2 cudownie uzdrawiał, gdy pozostałę miliony zmarło? WTF?
Najciekawsze



























Czy mediana moze miec 22 skoro liczebność całej zbiorowości jest 20 ? #statystyka