Mirki pamiętacie może taką telenowele? Emitowali ją jakoś w okresie 2003-2009 i była bodaj meksykańska (a na pewno latynoska). Nie pamiętam głównego wątku bo jako małego chłopca mnie nie obchodził(pewnie jak zwykle jakieś romanse) ale zapadły mi w pamięć komediowe postaci drugoplanowe. Była taka zwariowana rodzinka- matka w średnim wieku i jej trzech albo czterech dorosłych synów, jeden był kujonem/korposzczurem a reszta wrestlerami-luchadorami. Kręciła się wokół nich taka laska która co chwila
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

4:31 rano


To towarzysz Stalin był jeszcze pijany.

Zostało ono zrobione przez redaktora naczelnego Komsomolskiej Prawdy. Kazano mu je zniszczyć, ale je zachował.


@saggitarius_a: Rozstrzelali go od razu, czy wysłali na Kołymę?
  • Odpowiedz
Samotny powrót do domu wieczorem czy w nocy to takie 50/50 czy się dotrze do celu czy skończy w kostnicy.

Nie wspominając o kobietach jeżdżących autostopem, to ryzyko wynosiło chyba ponad 80%.


@BLiNDEAD: sprawdz sobie statystyki morderstw i zaginiec, zanim zaczniesz takie p------y wypisywac.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach