#anonimowemirkowyznania
#prawo #spadek
Mirki sytuacja wygląda tak: odziedziczyłem po ojcu dwa duże domy, ziemie oraz budynki gospodarcze. Ojciec miał 3 rodzeństwa, które miało dzieci. Teraz pytanie: ile lat muszę czekać, aby nie płacić podatku od wzbogacenia i czy będę musiał tym pijawką zapłacić coś (dzieci rodzeństwa) bo już mi gadają, że jak będę chciał sprzedać to mam podzielić się xD bo oni są wnukami babci, do
@kawazrana wszystko zależy od szczegółów, jaki stan prawny, kiedy była śmierć spadkodawcy (stan nieruchomości na dzień śmierci ) czy ten "skrawek" gruntu rolnego to odrebna nieruchomość? (czy ma odrębną księgę wieczystą ). Ja bym to zrobił taniej ale nie wiem do końca jakie są stawki pod Warszawą.( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@kolegapiotrek: @delnaja: Ok, chyba dobrze pamiętam. Zmieniono prawo i obecnie dziedziczy się (domyślnie) z dobrodziejstwem inwentarza. Wcześniej należało to sobie zastrzec, bo domyślnym było dziedziczenie wszelkich długów nawet jeśli przekraczały nasz własny majątek.

Obecnie:

Zgodnie z obowiązującą ustawą, z automatu działa zasada dziedziczenia z tzw. dobrodziejstwem inwentarza, czyli zobowiązania nie mogą przekroczyć wartości aktywów.


http://www.polskieradio.pl/42/4393/Artykul/1533341,Rewolucja-w-dziedziczeniu-Spadkobierca-nie-bedzie-splacal-niechcianych-dlugow
  • Odpowiedz